
Po Kacprzyku, Kralu i Mróz-Gorgoń nagle może się okazać, że hasło „mafie, służby i loże" przekonuje już nie 9, ale na przykład 14 proc. wyborców. Jeśli Braun uszczknie kolejny kawałek elektoratu PiS-u i Konfederacji, to prawdopodobnie za ponad rok Donald Tusk otworzy szampana.






