
Malowniczy zakątek Mazur może zmienić się nieodwracalnie. Tak przynajmniej uważają ci, którzy alarmują, że inwestorzy chcą niedaleko Krutyni budować osiedle luksusowych rezydencji. – To śmiertelne zagrożenie – grzmi stojący na czele protestu sołtys Gałkowa. Jeden z inwestorów odpiera jednak zarzuty. I zapewnia, że choć obecnie sam nie wie, co mógłby wybudować, to krajobrazu nie zniszczy.





















