global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Spór o miliony w kryptowalutach. Taśmy Suszka i Zaorskiego

Giełda BitBay w Katowicach
Spór o miliony w kryptowalutach. Media zaglądają za kulisy konfliktu Suszka i Zaorskiego. (fot. Tomasz Kawka / East News)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ujawnione nagrania rozmów między Sylwestrem Suszkiem a Rafałem Zaorskim rzucają nowe światło na jeden z najgłośniejszych konfliktów w polskim środowisku kryptowalut. Materiał, który trafił do prokuratury, pokazuje skalę wzajemnych oskarżeń oraz potencjalnych strat finansowych, jakie mogli ponieść inwestorzy.

  • Nagrania z 2020 r. dokumentują ostry spór i oskarżenia o wyprowadzenie mln zł.
  • Suszek zarzuca w nich Zaorskiemu przywłaszczenie środków i określa go jako swojego największego dłużnika.
  • Sprawa wiąże się z działalnością giełdy BitBay (obecnie Zondacrypto) i stratami inwestorów sięgającymi setek mln zł.

Opisywana przez TVN24 sprawa dotyczy nagrań rozmów z końca 2020 r., które – według ustaleń redakcji – zostały zarejestrowane przez Sylwestra Suszka. Materiał, do którego wcześniej dotarła także „Rzeczpospolita”, jest elementem śledztwa dotyczącego nieprawidłowości wokół giełdy kryptowalut BitBay, później działającej pod marką Zondacrypto.

Seria mocnych słów w nagranej rozmowie

Z nagrań wyłania się obraz głębokiego konfliktu biznesowego. Suszek wprost oskarża Rafała Zaorskiego o przywłaszczenie znacznych środków finansowych. W rozmowie padają zarzuty dotyczące transferów pieniędzy oraz braku ich zwrotu.

– Ja nie mam żadnego takiego dłużnika, jak, k…, ciebie, tak wysokiego, rozumiesz? Dlaczego? Bo ci, k…a, zaufałem. Dlaczego? Bo, k…a, powiedziałeś, że to wszystko ogarniesz – mówi w udostępnionym nagraniu Suszek. W kolejnym fragmencie dodaje, że „te pieniądze zostały wyprowadzone”.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

W rozmowie pojawiają się również odniesienia do działań prowadzonych za granicą, w tym do podmiotów działających w Dubaju. Według relacji Suszk,a środki miały zostać wypłacone i nie wrócić do systemu.

– To jest, k...a, kradzież. I dobrze o tym wiesz. To była żywcem kradzież. Wisisz mi tyle kasy, że to jest, k...a, nie do opisania – dodaje zaginiony biznesmen.

Kulisy zaginięcia Suszka i wątpliwości wokół Zondacrypto

Według katowickiej Prokuratury Regionalnej, osoba z zarzutami w sprawie zaginięcia Suszka jest powiązana z międzynarodową mafią paliwową.

Śledczy – co ustalił TVN24 – wskazują na Mariana W., ps. Maniek. Zarzuca mu się udział w fikcyjnych transakcjach paliwowych, wystawianie faktur o wartości 1,29 mld zł netto oraz wyłudzenie niemal 300 mln zł nienależnego zwrotu VAT.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„Strzyżenie” Orlenu ma swoją cenę. Nie ma darmowych obiadów

TVN24 wskazuje, że istotnym wątkiem śledztwa jest działalność spółki Krypto Jam, powiązanej z Zaorskim. Firma ta pełniła rolę animatora rynku, odpowiadając za zapewnienie płynności obrotu kryptowalutami. Sam Zaorski w udostępnionym przez TVN24 nagraniu nie zaprzecza, że doszło do strat finansowych, jednak przedstawia je jako wynik nieudanych inwestycji.

– Te pieniądze są stracone – przekonuje w rozmowie, odnosząc się do powierzonych środków. Jednocześnie deklaruje chęć ich odrobienia, wskazując na przyszłe działania biznesowe.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px