global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Apple oskarża OpenAI o kradzież tajemnic. I idzie z tym do sądu

Apple event in California to present new products
Apple pozwało OpenAI. Zarzuty dotyczą kradzieży tajemnic handlowych i technologii (fot. ilustr.). (fot. JOHN G. MABANGLO / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Apple złożyło pozew przeciwko OpenAI w federalnym sądzie w Północnej Kalifornii, zarzucając firmie kradzież tajemnic handlowych i wykorzystywanie poufnych informacji do rozwijania własnego sprzętu opartego na sztucznej inteligencji. OpenAI odrzuca oskarżenia.

  • Apple twierdzi, że OpenAI pozyskiwało poufne informacje od byłych pracowników producenta iPhone'ów.
  • Pozew obejmuje również dwóch byłych pracowników Apple, w tym szefa działu sprzętu OpenAI Tanga Tana.
  • Spór oznacza dalsze pogorszenie relacji między firmami, które jeszcze w 2024 r. współpracowały przy integracji ChatGPT z iPhone'ami.

Apple pozwało OpenAI do federalnego sądu w Północnym Dystrykcie Kalifornii, zarzucając firmie bezprawne pozyskiwanie i wykorzystywanie tajemnic handlowych oraz poufnych informacji związanych z rozwojem własnych urządzeń wykorzystujących sztuczną inteligencję. Pozew obejmuje również dwóch byłych pracowników Apple.

Według pozwu OpenAI miało prowadzić skoordynowane działania polegające na pozyskiwaniu informacji o nieujawnionych technologiach Apple za pośrednictwem byłych pracowników firmy. Apple twierdzi, że proceder miał obejmować różne szczeble organizacji – od inżynierów po kierownictwo odpowiedzialne za rozwój sprzętu.

W dokumentach sądowych producent iPhone'ów napisał, że „na każdym szczeblu – od członków personelu technicznego po dyrektora ds. hardware oraz we współpracy z partnerami biznesowymi – OpenAI kradło tajemnice handlowe i poufne informacje Apple”.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Zarzuty wobec byłych pracowników Apple

Jednym z głównych pozwanych jest Tang Tan, były wieloletni wiceprezes Apple, który obecnie kieruje działem sprzętu w OpenAI. Według Apple miał on zachęcać osoby ubiegające się o pracę w OpenAI do ujawniania poufnych informacji dotyczących projektów prowadzonych przez ich dotychczasowego pracodawcę.

Pozew obejmuje również byłego inżyniera Apple Changa Liu. Firma twierdzi, że po odejściu z przedsiębiorstwa miał on bezprawnie zachować dostęp do poufnych materiałów i wykorzystać je na rzecz nowego pracodawcy.

Apple zarzuca także OpenAI instruowanie odchodzących pracowników, jak omijać wewnętrzne procedury bezpieczeństwa obowiązujące przy zakończeniu zatrudnienia.

Apple żąda odszkodowania i zakazu wykorzystywania technologii

W oświadczeniu przekazanym mediom Apple poinformowało, że pojawiły się „istotne dowody” wskazujące na bezprawne przywłaszczenie informacji dotyczących niewprowadzonych jeszcze na rynek technologii, procesów i produktów.

Spółka domaga się odszkodowania, wydania nakazów sądowych oraz zakazu dalszego wykorzystywania przez OpenAI informacji, które uznaje za swoje tajemnice handlowe.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

OpenAI odrzuciło zarzuty. Firma oświadczyła, że nie jest zainteresowana pozyskiwaniem tajemnic handlowych konkurentów i pozostaje skoncentrowana na rozwijaniu własnych technologii.

Koniec partnerstwa?

Pozew oznacza kolejny etap pogarszających się relacji między Apple a OpenAI. W 2024 r. obie firmy zawarły głośne porozumienie, na mocy którego ChatGPT został zintegrowany z systemem iPhone'a. Z czasem ich interesy zaczęły się jednak rozchodzić, zwłaszcza po wejściu OpenAI na rynek urządzeń konsumenckich i przejęciu startupu io Products.

Sprawa będzie rozpatrywana przez federalny sąd w Północnym Dystrykcie Kalifornii i może stać się jednym z najważniejszych sporów prawnych w branży sztucznej inteligencji oraz nowych technologii.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px