global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Chcą odblokować cieśninę Ormuz. Kolejny kraj wyśle tam żołnierzy

cieśnina Ormuz
Nieznany pocisk uderzył w nocy z poniedziałku na wtorek w statek handlowy w cieśninie Ormuz (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Rząd Danii zapowiedział dołączenie do międzynarodowej misji w cieśninie Ormuz, mającej gwarantować swobodny przepływ tankowców. Jednocześnie z regionu płyną sprzeczne wytyczne dotyczące żeglugi.

  • Dania planuje dołączyć do międzynarodowej misji w cieśninie Ormuz. 
  • Ambasada Danii w Teheranie zostanie ponownie otwarta. Placówka ta pozostawała zamknięta od 10 marca.
  • Armatorzy w cieśnienie Ormuz mierzą się ze sprzecznymi wytycznymi dotyczącymi żeglugi.

Trump: Nie będzie opłat za przepłynięcie cieśniny Ormuz. Chyba że my je wprowadzimy

Jak przekazał minister obrony Danii Jeppe Bruus, duński wkład składać się będzie z oficerów sztabowych, tłumaczy, dronów, a także „elementu cybernetycznego”. Bruus nie podał liczby żołnierzy.

Według szefa resortu dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena, Dania dołączy do misji pod warunkiem „istnienia jasnego porozumienia między USA a Iranem", a także respektowania przez strony konfliktu prawa międzynarodowego.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Decyzję w tej sprawie będzie musiał jeszcze podjąć parlament – Folketing.

Zarazem MSZ Danii poinformowało we wtorek o ponownym otwarciu duńskiej ambasady w Teheranie. Placówka była zamknięta od 10 marca w następstwie amerykańsko-izraelskim ataku na Iran.

Chaos w cieśninie Ormuz

Jednocześnie z cieśniny Ormuz płyną sprzeczne wytyczne dotyczące żeglugi. Jak informuje „Financial Times”, ruch statków wzrósł, ale Iran ostrzegł, że jednostki mogą zostać ukarane lub zmuszone do zawrócenia, jeśli nie wystąpią o wcześniejsze pozwolenie do Teheranu i nie popłyną blisko irańskiego wybrzeża.

Jednocześnie USA i niektórzy zachodni ubezpieczyciele radzą statkom, aby korzystały ze szlaku chronionego przez amerykańskie siły powietrzne po omańskiej stronie cieśniny.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Sprzeczne wytyczne sprawiły, że armatorzy nie są pewni, czy powinni ryzykować ewentualną interwencję ze strony Iranu, czy zignorować zalecenia ubezpieczycieli i władz USA.

– Właściciele i operatorzy statków znaleźli się w trudnej sytuacji. Jeśli podążą za wskazówkami ubezpieczycieli i władz USA, zbliżając się do Omanu, ryzykują interwencję, zatrzymanie lub potencjalne wrogie działania ze strony władz irańskich – powiedział gazecie S.V. Anchan, prezes amerykańskiej firmy żeglugowej Safesea Shipping.

Mimo to w poniedziałek przez cieśninę Ormuz przepłynęło 35 statków. Stanowi to blisko jedną trzecią przedwojennych transferów.

W połowie czerwca gotowość udziału w zabezpieczeniu cieśniny Ormuz zasygnalizowały Francja, Wielka Brytania, Włochy i Niemcy. O wysłaniu fregaty w region konfliktu zdecydował rząd Holandii. Łącznie wstępną deklarację wkładu złożyło około 20 krajów.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px