global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Drożyzna puka do piekarni? Cena chleba pójdzie w górę

TYLKO NA
Notowania pszenicy rosną, co z cenami chleba?
Notowania pszenicy rosną, co z cenami chleba? (fot. Roman Zawistowski / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ceny pszenicy w Europie idą mocno w górę – donoszą analitycy rynku produktów rolnych. Notowania podbija drożejąca energia, a także obawy o słabsze zbiory w związku z niekorzystną, suchą aurą. Czy chleb będzie droższy? – Zakładam, że to jest już bardzo blisko – mówi portalowi Zero.pl Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP.

  • Pszenica mocno drożeje na światowych giełdach towarowych. Impulsem do wzrostów są obawy o słabe zbiory z powodu suszy, a także kryzys energetyczny wywołany wojną na Bliskim Wschodzie.
  • Drożejące ziarno to ryzyko dla wzrostów cen chleba. Potwierdza to w rozmowie z Zero.pl prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP.
  • Czy trend wzrostowy może zostać zatrzymany? Analitycy dostrzegają kilka czynników, które mogą złagodzić presję na rynkach.

Notowania pszenicy w Europie pną się w górę. Analitycy PKO BP wskazują w najnowszym raporcie surowcowym, że 12 maja cena tego zboża na giełdzie Euronext MATIF (najważniejsza giełda towarowa na Starym Kontynencie , z siedzibą w Paryżu), podskoczyła o 4 proc. do 216,5 euro za tonę.

Inflacja w kwietniu. Nie ma wątpliwości, jest przyspieszenie

Ceny pszenicy w górę w Europie i w USA

Przyczyną takiego wzrostu był podobnie silny ruch za oceanem – na giełdzie towarowej w Chicaco (CBOT) cena kontraktu na pszenicę w dostawach na lipiec otarła się o 6,8 dol. za buszel (miara odpowiadająca ok. 27,2 kg ziarna), co jest najwyższym poziomem od czerwca 2024 r. 

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Była to reakcja na pierwszą prognozę tegorocznych zbiorów pszenicy autorstwa amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA). Szacuje on, że w 2026 r. produkcja ziarna w Stanach Zjednoczonych będzie najniższa od 1972 r. i wyniesie 1,56 mld buszli. Oznacza to spadek o 21 proc. w ujęciu rok do roku. Powód? Zmniejszenie powierzchni upraw oraz słabe plony pszenicy ozimej w następstwie suszy (w kwietniu amerykańskie służby informowały, że susza objęła 97 proc. południowo-wschodnich stanów oraz dwie trzecie zachodniej części USA).

W związku z tym prognozuje się, że światowa produkcja ziarna obniży się do 819 mln t wobec ubiegłorocznych, rekordowych 844 mln t. Światowa konsumpcja w sezonie 2026/27 na spaść do 823 mln t, zaś globalne zapasy pszenicy mają zmaleć o ponad 4 mln ton rok do roku, do 275 mln ton.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„Notowania europejskiej pszenicy już w minionych miesiącach poruszały się w rytm
trendów na CBOT” – zwracają uwagę analitycy PKO BP. „W 2026 wrześniowy kontrakt na Euronext zyskuje 11 proc., podczas gdy lipcowy z amerykańskiej giełdy niemal 28 proc.” – wskazują.

Nowa posłanka Lewicy. Objęła mandat po Łukaszu Litewce

Ale nie tylko notowania pszenicy w USA mają wpływ na ceny ziarna w Europie. Działa tu jeszcze jeden mechanizm. Wojna na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz podbiła ceny energii, co miało przełożenie na rynek rolny. Droższa ropa naftowa i paliwa dały impuls do wzrostów cen kukurydzy oraz soi (w obliczu niedoborów ropy, świat chętniej poszukuje alternatywy w postaci biopaliw, a kukurydza i soja są wykorzystywane do ich produkcji). Dodatkowo droższy gaz wywindował koszty produkcji nawozów azotowych, a w konsekwencji ich ceny.

„Dodatkowo, także w Europie, pojawiły się obawy o spadek zbiorów ziarna z powodu niekorzystnej, suchej aury” – piszą analitycy PKO BP, przypominając, że zarówno Komisja Europejska, jak Expana (agencja raportująca ceny w sektorze rolno-spożywczym) prognozują spadek produkcji w krajach UE w ujęciu rocznym. Ma on wynieść ok. 6 proc.

Grożą nam podwyżki cen chleba?

Czy wzrosty notowań pszenicy przełożą się na ceny pieczywa?

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

– Jeżeli podrożeje mocno pszenica, to podrożeje mąka i chleb też będzie droższy – mówi w rozmowie z Zero.pl Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa RP.

Dopytywany o to, kiedy konsumenci w Polsce mogą odczuć skutki zawirowań na światowych giełdach towarowych, odpowiada: – Zakładam, że to już jest bardzo blisko.

Stanisław Butka dodaje, że branża piekarnicza odczuwa presję kosztową praktycznie w każdym aspekcie. – Wszystko, co kupujemy, każdego następnego dnia już jest droższe.

Pewnym ograniczeniem dla wzrostów notowań pszenicy mogą być spodziewane wzrosty w produkcji ziarna w północnej Afryce – zaznaczają analitycy PKO BP.

Wzrost cen może złagodzić także zwiększona podaż pszenicy z Rosji – dodają eksperci, powołując się na prognozy firmy analitycznej IKAR. Spodziewa się ona, że eksport rosyjskiej pszenicy w sezonie 2026/2027 wzrośnie rok do roku, mimo iż produkcja ziarna w kraju się zmniejszy. Federacja Rosyjska od kilku lat omija bowiem skutecznie międzynarodowe sankcje i zalewa swoimi zbożami UE, a także państwa, w których chce kreować się na gwaranta globalnego ładu i bezpieczeństwa (w tym żywnościowego) – chodzi tu głównie o kraje afrykańskie.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px