global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Po ośmiu latach zamknęli restaurację Arkadiusza Milika. Została kartonowa podobizna piłkarza

Restauracja Arkadiusza Milika zamknięta. Food&Ball znika z Galerii Libero
Restauracja Arkadiusza Milika zamknięta. Food&Ball znika z Galerii Libero (fot. Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Po ośmiu latach działalności restauracja Arkadiusza Milika w katowickiej Galerii Libero została zamknięta. Food'n'Ball Social Club jest obecnie opróżniany z mebli i wyposażenia. W niemal pustym lokalu pozostała m.in. kartonowa podobizna piłkarza.

  • Food&Ball Social Club by Arkadiusz Milik znika z Galerii Libero w Katowicach. Lokal działał w tym miejscu od 2018 r., a obecnie jest opróżniany z wyposażenia.
  • Restauracja łączyła gastronomię ze sportem. Goście mogli oglądać mecze, a w lokalu prezentowano m.in. podpisane koszulki znanych piłkarzy.

Po ośmiu latach z katowickiej Galerii Libero znika Food&Ball Social Club by Arkadiusz Milik. Lokal, który łączył gastronomię ze sportowym klimatem i przez lata przyciągał kibiców, jest obecnie opróżniany z wyposażenia. W środku pozostała m.in. kartonowa podobizna piłkarza.

Koniec Food&Ball w Galerii Libero

Restauracja zajmowała dużą przestrzeń na ostatnim piętrze Galerii Libero w południowej części Katowic. Był tam również zewnętrzny taras, a wnętrze lokalu od początku miało mocno sportowy charakter.

Dziś po dawnym wystroju zostało niewiele. Wejście jest zamknięte, a kolejne meble i elementy wyposażenia są wynoszone z lokalu. W niemal pustym wnętrzu wciąż stoi jednak kartonowa postać Arkadiusza Milika, który przez lata był twarzą przedsięwzięcia.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Na ścianie przy wejściu pozostawiono również dawną ofertę lunchową. Za 39 zł można było od poniedziałku do piątku między godz. 12 a 16 zamówić zestaw składający się z zupy, dania głównego i lemoniady.

Restauracja Milika wystartowała w 2018 r.

Food&Ball pojawił się w Galerii Libero w 2018 r. Koncept był związany z Arkadiuszem Milikiem, który był jego współwłaścicielem i twarzą. W przedsięwzięciu uczestniczył również Grzegorz Kowalczyk.

Food&Ball miał być miejscem dla kibiców, którzy przy jedzeniu mogli śledzić najważniejsze wydarzenia sportowe. W lokalu znajdowały się ekrany transmitujące mecze i inne zawody.

Restauracja wykorzystywała również piłkarskie pamiątki. Wśród eksponatów można było znaleźć koszulki znanych zawodników z autografami. Jedną z atrakcji była także możliwość obserwowania pracy kucharzy przez szybę.

Sam Arkadiusz Milik pojawiał się w lokalu. Restaurację odwiedzali również inni piłkarze reprezentacji Polski, co dodatkowo wzmacniało jej sportowy charakter.

Pożegnanie po ośmiu latach

Informacja o zamknięciu lokalu pojawiła się 1 lipca na profilu Food&Ball w mediach społecznościowych. Właściciele podziękowali klientom, pracownikom oraz Galerii Libero za lata współpracy.

„To nie jest łatwy moment, ale nadszedł czas, aby powiedzieć: dziękujemy. Po wielu wspólnych meczach, spotkaniach, rozmowach i niezliczonej liczbie wspólnie spędzonych chwil kończymy działalność Food&Ball w tej lokalizacji” – przekazano.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

W komunikacie znalazły się również podziękowania dla osób związanych z lokalem oraz galerii handlowej.

Co ważne, właściciele nie zamknęli całkowicie możliwości kontynuowania projektu. W pożegnalnym wpisie pojawiła się sugestia, że marka może jeszcze powrócić w innym miejscu.

„To nie musi być jednak definitywne pożegnanie. Mamy nadzieję, że jeszcze się spotkamy… być może w nowym miejscu i w nowej odsłonie” – napisano.

Food&Ball tracił popularność

W ostatnim okresie funkcjonowania lokalu można było zauważyć oznaki słabnącego zainteresowania. Restauracja nie przyciągała już tylu gości co wcześniej, a część stolików pozostawała pusta. Mniej aktywne stały się również profile Food&Ball w mediach społecznościowych.

Teraz przestrzeń na ostatnim piętrze Galerii Libero jest stopniowo opróżniana. Znikają kolejne elementy wyposażenia, a charakterystyczny sportowy wystrój lokalu odchodzi w przeszłość.

Na miejscu pozostała na razie kartonowa podobizna Arkadiusza Milika. Przez lata miała promować restaurację, dziś w niemal pustym wnętrzu jest jednym z ostatnich śladów po Food&Ball.

Nie wiadomo, czy i kiedy marka rzeczywiście pojawi się w nowej lokalizacji. Właściciele pozostawili jednak taką możliwość, żegnając się z Galerią Libero po ośmiu latach działalności.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px