global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

150 minut ruchu w tygodniu nie wystarczy. Naukowcy podali nowy limit

ćwiczenia, bieganie
Dla ochrony serca potrzeba znacznie więcej niż 150 minut aktywności tygodniowo (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Popularna zasada 150 minut aktywności fizycznej tygodniowo chroni nasze serce tylko w niewielkim stopniu. Aby wyraźnie zmniejszyć ryzyko zawału lub udaru mózgu, ruchu powinno być znacznie więcej – wynika z najnowszych analiz opublikowanych w „British Journal of Sports Medicine”.

  • Obowiązujące wytyczne mówiące o 150 minutach ruchu tygodniowo obniżają ryzyko chorób układu krążenia jedynie o 8–9 proc.
  • Wyraźną ochronę – spadek ryzyka o ponad 30 proc. – zapewnia dopiero około 9–10 godzin (560–610 minut) umiarkowanej lub intensywnej aktywności tygodniowo.
  • Osoby o słabszej kondycji wyjściowej potrzebują nieco więcej czasu na ćwiczenia, aby osiągnąć takie same korzyści zdrowotne jak osoby wysoce sprawne.

Co dzieje się z mózgiem po 50. roku życia? Przełomowe odkrycie naukowców

Naukowcy z Macao Polytechnic University przeanalizowali dane 17 tys. uczestników w średnim wieku 57 lat. Każda z badanych osób przez siedem kolejnych dni nosiła na nadgarstku urządzenie mierzące aktywność fizyczną, a także wykonywała test wydolnościowy na rowerze stacjonarnym.

Badaczy interesowało, jak ilość ruchu oraz kondycja wiążą się z późniejszym ryzykiem chorób układu krążenia. W analizach uwzględnili także m.in. palenie papierosów, spożycie alkoholu, dietę, masę ciała, ciśnienie tętnicze i tętno spoczynkowe.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Uczestników obserwowano przez blisko 8 lat. W tym czasie odnotowano 1233 zdarzenia związane z układem krążenia: 874 przypadki migotania przedsionków, 156 zawałów serca, 111 przypadków niewydolności serca i 92 udary.

Ile aktywności fizycznej potrzeba?

Okazało się, że osoby, które wykonywały zalecane obecnie 150 minut umiarkowanej lub intensywnej aktywności tygodniowo, miały o 8-9 proc. niższe ryzyko takich zdarzeń niż ludzie ruszający się mniej.

Naukowców zaskoczyło jednak to, że uczestnicy najbardziej aktywni osiągali znacznie większe korzyści niż wynikałoby to z obowiązujących wytycznych. Przy ok. 560-610 minutach (czyli mniej więcej 9-10 godzin) umiarkowanej lub intensywnej aktywności w tygodniu ryzyko chorób układu krążenia spadało bowiem o ponad 30 proc.

Taki poziom aktywności odpowiada średnio 80–90 minutom ruchu dziennie. Nie muszą to być zorganizowane ćwiczenia – można wybrać m.in. szybki marsz, bieganie czy jazdę na rowerze. Tyle ruszało się jednak zaledwie 12 proc. uczestników badania.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Efekt zależy od kondycji 

Autorzy sprawdzili również, czy znaczenie ma wyjściowa kondycja fizyczna. Okazało się, że osoby o słabszej kondycji potrzebowały nieco więcej ruchu, aby osiągnąć podobne do sprawniejszych uczestników korzyści. Np. aby obniżyć ryzyko chorób układu krążenia o 20 proc., potrzeba było ok. 370 minut ćwiczeń tygodniowo u osób o najniższej wydolności i 340 minut w grupie osób najbardziej sprawnych.

Jak podsumowali naukowcy, 150 minut aktywności tygodniowo należy uznać za minimum, które wiąże się z pewną poprawą zdrowia serca, nie jest to jednak poziom, przy którym korzyści są największe.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px