global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Można wziąć ślub podczas zwolnienia lekarskiego. Oby bez hucznego wesela

Happy,Stylish,Bradi,And,Groom,Celebrating,Wedding,Event,In,The
Podczas zwolnienia lekarskiego można wziąć ślub, przy czym nie powinien on być związany z intensywnie spędzonym czasem, np. hucznym weselem. (fot. Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

ZUS nie ma prawa odmówić wypłaty zasiłku chorobowego tylko dlatego, że chora wstąpiła w związek małżeński. Warunkiem jest to, by impreza nie była obciążająca dla panny młodej.

  • ZUS odebrał prawo do zasiłku chorobowego ciężarnej, która w trakcie zwolnienia lekarskiego wzięła ślub.
  • Sąd stwierdził, że sam fakt zamążpójścia nie jest podstawą do odebrania zasiłku, jeśli lekarz na zwolnieniu wskazał, że "chora może chodzić".
  • Ważne jest to, by ślub nie był powiązany z intensywnie spędzonym czasem, np. hucznym weselem.

Ogólne zasady wypłaty zasiłków chorobowych są dość proste: jeśli ubezpieczony choruje, przysługuje mu zasiłek. Jeśli jednak w czasie choroby podejmuje działania świadczące o tym, że stan zdrowia nie jest zły i nie uniemożliwia pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może odmówić prawa do wypłaty zasiłku.

Jeśli obywatel nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu, może odwołać się od decyzji ZUS do sądu.

 

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Zagrożona ciąża, ślub i obiad

Taka sytuacja – spór między chorą a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych – miała miejsce w sprawie, którą rozstrzygnął Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu (wyrok z 9 grudnia 2025 r., sygn. IV U 880/25).

Kobieta, pracująca jako asystentka stomatologiczna, zaszła w ciążę. Jako że cierpi na cukrzycę typu 1, szybko pojawiło się zagrożenie ciąży i ryzyko przedwczesnego porodu. Kobieta więc uzyskała zwolnienie lekarskie. W zaleceniach wpisano kontynuowanie leczenia u diabetologa, stosowanie leków, unikanie stresu, a także odbycie licznych konsultacji. Lekarz w dokumencie wskazał, że "chory może chodzić". Zalecił też krótkie i częste spacery.

Wkrótce kobieta wstąpiła w związek małżeński. Ślub, zaplanowany jeszcze przed uzyskaniem zwolnienia lekarskiego, odbył się w kwietniu 2025 r., o godz. 15:20. W uroczystości brało udział łącznie 13 osób: najbliższa rodzina i przyjaciółka, a sama ceremonia trwała ok. 20 minut. Następnie w okolicznościowym obiedzie uczestniczyło również ok. 13 osób (stan liczbowy zmieniał się wraz z upływem czasu), a uroczystość zakończyła się po mniej więcej dwóch godzinach.

Cała impreza opierała się wyłącznie o rozmowy i konsumpcję. Nie było innych elementów rozrywkowych jak tańce czy obecność DJ-a.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

 

ZUS odmawia wypłaty, bo chora wzięła ślub

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, gdy dowiedział się o ślubie, odmówił prawa do zasiłku chorobowego oraz zobowiązał do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia wraz z odsetkami. Łącznie chodziło o ponad sześć tys. zł.

Organ wskazał, że ubezpieczona wykorzystała niezgodnie z przeznaczeniem. Mówiąc prościej: gdy chorujesz, nie powinieneś brać ślubu. Kobieta z tą decyzją się nie zgodziła, odwołała się do sądu.

Sąd zaś w pełni podzielił argumentację ubezpieczonej, nakazując ZUS-owi wypłatę świadczenia.

Przepisy – a dokładniej art. 17 ust. 1 tzw. ustawy zasiłkowej – stanowi, że ubezpieczony wykonujący w okresie orzeczonej niezdolności do pracy pracę zarobkową lub wykorzystujący zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres tego zwolnienia.

Tyle że w ocenie sądu żadna z tych kwestii nie zaistniała. W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że zachowaniem niezgodnym z celem zwolnienia określić można takie postępowanie ubezpieczonego, które w powszechnym odczuciu jawi się jako nieodpowiednie dla osoby chorej i może rodzić wątpliwości co do rzeczywistego stanu jej zdrowia. Wiarygodność ubezpieczonego podważają w szczególności zachowania polegające na podejmowaniu aktywności sprzecznych z procesem leczenia, takich jak wyjazdy turystyczne, wykonywanie pracy zarobkowej czy też podejmowanie prac fizycznych we własnym zakresie, np. budowa domu, prace ogrodowe czy czynności gospodarskie.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

"Odwołująca się miała zalecane odbywanie krótkich spacerów, podejmowanie umiarkowanej aktywności fizycznej oraz utrzymywanie kontaktów rodzinnych, które wprost wskazywane były przez lekarzy jako czynniki pożądane z punktu widzenia jej stanu zdrowia oraz prawidłowego przebiegu ciąży. W konsekwencji podjęcie przez odwołującą się w dniu 5 kwietnia 2025 r. czynności polegających na przejechaniu samochodem do Urzędu Stanu Cywilnego, uczestnictwie w ceremonii ślubnej, a następnie udaniu się – również samochodem – na obiad rodzinny do restauracji, nie może być w ocenie Sądu kwalifikowane jako zachowanie wykraczające poza granice dopuszczalnej aktywności ani jako czynność nadmiernie obciążająca organizm odwołującej się" – uznał sąd. I dodał, że były to czynności incydentalne, o ograniczonym czasie trwania i niewielkim stopniu intensywności, które mieściły się w granicach zaleceń lekarskich.

"Połączony z uroczystością ślubną obiad w restauracji również nie może być kwalifikowany jako zachowanie wyczerpujące dyspozycję sprzecznego wykorzystywania zwolnienia lekarskiego. Spotkanie to miało charakter rodzinny, trwało około dwóch godzin i sprowadzało się wyłącznie do konsumpcji posiłku. Udział w nim wzięli jedynie najbliżsi członkowie rodziny odwołującej się, a wydarzeniu nie towarzyszyły żadne elementy rozrywkowe, takie jak muzyka, tańce czy obecność DJ-a. Nadto odwołująca się zachowała wszelkie środki ostrożności i z urzędu do restauracji udała się samochodem" - zauważył sąd.

REKLAMA
article/x05Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Skutek? Prawo do zasiłku przysługuje, więc to ZUS musi zapłacić, a nie kobieta zwrócić pieniądze.

Wyrok jako pierwszy opisał branżowy portal infodent24.pl.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px