global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Przełomowe badania w Wilczym Szańcu. Archeolodzy PAN rozwiązali zagadkę

TYLKO NA
projekt-bez-nazwy-19
Archeolodzy PAN zakończyli przełomowe badania w byłej kwaterze Adolfa Hitlera (fot. Shutterstock / archiwum J. M. Niebylskiego i B. Sz. Szmoniewskiego)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Archeolodzy PAN zakończyli przełomowe badania w byłej kwaterze Adolfa Hitlera. Pod dawnym domem Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu odkryto kolejne szczątki ludzkie oraz ślady po nietypowych pochówkach. Badaczom udało się rozwikłać kluczową zagadkę dotyczącą odkrytych szkieletów i zachowania niemieckich budowniczych, ale odkrycie wciąż kryje tajemnice, które wyjaśnią dopiero szczegółowe analizy laboratoryjne.

  • Archeolodzy PAN zakończyli wykopaliska w byłej kwaterze Adolfa Hitlera. Pod domem Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu odnaleziono szczątki co najmniej siedmiu kolejnych osób. 
  • Cmentarzysko okazało się starsze niż budynek wzniesiony w 1944 r. Obiekt postawiono bezpośrednio na ludzkich szczątkach.
  • Wiek odkrytych pochówków oszacowano na okres od późnego średniowiecza po współczesność. Dokładną datę powstania cmentarza określą dopiero szczegółowe analizy laboratoryjne.

Archeolodzy z Polskiej Akademii Nauk zakończyli wykopaliska na terenie byłej kwatery Adolfa Hitlera Wilczy Szaniec. Impulsem do podjęcia prac było odkrycie sprzed dwóch lat, kiedy to poszukiwacze z Fundacji Latebra natknęli na szczątki ludzkie pod podłogą domu mieszkalnego marszałka Rzeszy Hermanna Göringa. Ujawnienie sześciu szkieletów natychmiast wywołało pytania o to, czy ze śmiercią tych osób mieli związek Niemcy stacjonujący w Wilczym Szańcu podczas II wojny światowej.

W rozmowie z Zero.pl kierownik zakończonych badań Jakub M. Niebylski z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, potwierdza, że badaczom udało się już rozwiązać tę zagadkę.

Kolejne odkrycia archeologów

Podczas prac wykopaliskowych odkryto brakujące drobne kości – m.in. paliczków śródręczy i śródstopi – należące do ujawnionych dwa lata temu szkieletów. Na poziomie spalonej podłogi drewnianej znaleziono natomiast liczne przedmioty związane z funkcjonowaniem budynku: drobne fragmenty wyposażenia, elementy konstrukcyjne (w tym gwoździe łączące deski podłogowe) oraz pozostałości przedmiotów osobistych.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Najciekawszych odkryć dokonano natomiast na „drugim poziomie badawczym” obejmującym „warstwę żółtej gliny pod zniszczoną konstrukcją drewnianą”.

– W tym miejscu dokonaliśmy odkrycia pięciu kolejnych szkieletów. W dwóch lokalizacjach natrafiliśmy także na skupiska anatomiczne kończyn dwóch kolejnych osobników – jedno przy ścianie zachodniej, drugie przy południowej. Formalnie można więc mówić o szczątkach siedmiu osób z tego sezonu, przy czym nie w każdym przypadku były to kompletne szkielety – wylicza Jakub M. Niebylski.

Archeolog zastrzega, że „dokładną liczbę zmarłych określą szczegółowe analizy antropologiczne w Katedrze Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, gdzie materiał został przekazany”.

Nietypowe pochówki

Badacz PAN wymienia jednocześnie kilka ciekawych kwestii, które udało się ustalić w związku ze szczątkami.

– Naszą uwagę przykuła sama forma pochówków. Powielały one orientację odkryć sprzed dwóch lat – były ułożone paralelnie do ścian budynku, na osi wschód–zachód, z głowami skierowanymi ku zachodowi, z odchyleniem południowo-zachodnim. Na obwodzie jam grobowych wszystkich pięciu kompletnych szkieletów zarejestrowaliśmy gwoździe trumienne, co jednoznacznie dowodzi pochówków w trumnach – opisuje Niebylski.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Wracają afrykańskie upały, ale nie wszędzie. W jednym regionie nadal „jesień”

Ekspert podkreśla także, że „przy dwóch szkieletach zachowały się czytelne fragmenty drewna”.

– W jednym przypadku – gdzie brakowało wieka, prawdopodobnie na skutek późniejszej ingerencji – dolna część trumny nie była zbita z desek, lecz wyciosana z pnia drzewa na kształt dłubanki. Gwoździe służyły tam jedynie do przymocowania wieka do spodu. W drugim przypadku zachowała się trumna, której górna część (wieko), została wykonana w tej samej technice – zaznacza Niebylski.

Na razie nie wiadomo, dlaczego trumny wykonano w tej formie.

– Być może wynikało to z lokalnej tradycji rzemieślniczej na dzisiejszych Mazurach – ocenia badacz, jednak zastrzega: – Na razie tego nie przesądzamy. Będzie to przedmiotem badań historycznych i etnograficznych.

Zaskakujące odkrycia 

Co najbardziej zaskoczyło archeologów podczas prac w Wilczym Szańcu? – Stwierdzenie, jak płytko znajdowały się te szczątki, a także zestawienie naszych obserwacji z raportem antropologicznym Katedry Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie sprzed dwóch lat, mówiącym o osmaleniach na dwóch czaszkach. Pokazuje to, jak niewielki dystans dzielił te kości od palącej się podłogi drewnianej – odpowiada Niebylski.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Wyjaśnienie tej kwestii udało się uzyskać m.in. na postawie archiwalnych zdjęć i obserwacji terenu. – Budowniczowie obiektu na potrzeby inwestycji splantowali teren. Aby posadowić budynek na stoku, wcięli się w skarpę, ściągając warstwę ziemi o głębokości około półtora metra. Zatem pochówki, pierwotnie wkopane relatywnie głęboko, w wyniku prac ziemnych znalazły się tuż pod powierzchnią – tłumaczy specjalista z PAN.

– Podczas prac budowlanych ściana zachodnia i południowa uszkodziły dwa pochówki, ściana wschodnia, piwniczna przecięła trzeci szkielet (zachowała się tylko jego górna część, a dolną zniszczono wkopem fundamentowym), zaś w zasypisku wykopu pod rurę znalazły się kolejne, przemieszczone kości, w tym kości długie. Przy jednym z pochówków brakowało wieka – bardzo możliwe, że zostało usunięte właśnie podczas wyrównywania terenu – dodaje Niebylski.

To wszystko „daje nam jednoznaczną odpowiedź na główne pytanie badawcze: pochówki w tym miejscu są częścią nekropolii, a samo cmentarzysko jest starsze niż budynek nazywany domem Hermanna Göringa”. Co więcej, „niemieccy budowniczowie musieli mieć pełną świadomość wznoszenia obiektu na cmentarzysku”.

REKLAMA
article/x05Maksymalny rozmiar: 728px/90px

– Zaskakuje fakt, że Niemcy – posiadający wówczas relatywnie rozwiniętą archeologię – nie przeprowadzili ekshumacji ani badań archeologicznych. Obiekt postawiono bezpośrednio na ludzkich szczątkach – podkreśla archeolog.

Czy Hermann Göring, dla którego dom był przeznaczony, o tym wiedział? – Wszystko wskazuje na to, że nie – odpowiada Niebylski.

– Decyzja o zignorowaniu obecności pochówków wynikała zapewne z warunków militarnych i presji czasu. Dom Göringa wraz z jego sąsiadującym schronem przeciwlotniczym budowano w końcowym etapie rozbudowy Wilczego Szańca, w 1944 r. Wobec pogarszającej się sytuacji Niemiec na frontach, prace musiały przebiegać błyskawicznie, bez jakichkolwiek opóźnień. Informacja o odkryciu dawnego cmentarza prawdopodobnie została zatajona na niższym szczeblu decyzyjnym – ocenia specjalista PAN.

Wiek cmentarzyska 

Czy wiadomo, z jakiego okresu pochodzi cmentarzysko? Na razie badacze nie są w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

– Na obecnym etapie badań ramy chronologiczne tych pochówków obejmują szeroki przedział: od późnego średniowiecza, przez nowożytność, po współczesność. Datowania nie ułatwia fakt, że przy zmarłych nie znaleziono żadnych elementów wyposażenia grobowego, w tym będącego przedmiotami osobistymi, dewocjonaliami i elementami stroju. Precyzyjniejszy wiek określą prawdopodobnie dopiero analizy laboratoryjne – zastrzega Niebylski.

REKLAMA
article/x06Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Zakończone właśnie w Wilczym Szańcu prace archeologiczne były pierwszymi tego typu na tym terenie. Jak podkreśla ekspert, udało się zrealizować wszystkie cele.

– Jest to jednak dopiero początek prac badawczych. Po zakończeniu etapu gabinetowego i laboratoryjnego, kiedy otrzymamy m.in. wyniki datowania, będziemy planować kolejne kroki mające na celu dokładniejsze rozpoznanie tego cmentarzyska oraz szerzej, zespołu Wilczy Szaniec – zapowiada Niebylski.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px