
W niedzielę o godz. 21 zakończyło się głosowanie na prezydenta Krakowa. Według badań exit poll najwięcej głosów uzyskał Łukasz Gibała – 36,6 proc., na drugim miejscu znajduje się Monika Piątkowska – 24,4 proc. a na trzecim Michał Drewnicki z wynikiem 19,6 proc.
- W niedzielę o godz. 21 zakończyło się głosowanie w wyborach na nowego prezydenta miasta Krakowa.
- Mieszkańcy miasta najwięcej głosów oddali na Łukasza Gibałę.
- Żaden z kandydatów nie uzyskał więcej niż połowa głosów. Za dwa tygodnie, 11 października, Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska zmierzą się w II turze.
Tak wyglądają natomiast wyniki exit poll wykonane przez Ipsos dla TVP, Polsatu oraz TVN:
- Łukasz Gibała (KWW Łukasza Gibały – Kraków dla Mieszkańców) – 36,6 proc.
- Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej – Ponad Podziałami) – 24,4 proc.
- Michał Drewnicki (KW Prawo i Sprawiedliwość) – 19,6 proc.
- Aleksandra Owca (KW Razem) – 8,7 proc.
- Daria Gosek-Popiołek (KW Nowa Lewica) – 6,1 proc.
- Michał Klimek (KWW Konfederacja Korony Polskiej) – 4,2 proc.
- Sławomir Pietrzyk (KW Socjaldemokracja Polska) – 0,4 proc.
Frekwencja wyniosła 41,9 proc. - obliczył Ipsos.
Według sondażu - wykonanego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie - Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października.
Oficjalne wyniki na stronie PKW
Oficjalne wyniki będzie mieć miejska komisja wyborcza. Następnie będą one publikowane na stronie internetowej PKW.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta.
Czytaj także: Ekspert: Kraków potrzebuje profesjonalisty, a nie partyjnego działacza
Do czasu wyłonienia nowego prezydenta miastem zarządza Stanisław Kracik, który był zastępcą Miszalskiego. Za dwa tygodnie, 11 października, dwie osoby z najwyższym wynikiem – Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska zmierzą się w II turze.
Oni wystartują w drugiej turze wyborów w Krakowie
Łukasz Gibała kandydował w wyborach jako bezpartyjny, z poparciem przewodniczącego rady dzielnicy Stare Miasto Jana Hoffmana – jednego z inicjatorów referendum odwołującego w maju Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta. Hoffman cztery dni przed wyborami ogłosił swoją rezygnację z własnego startu w wyborach.
– Szanowni państwo, drodzy Krakowianie, osiągnęliśmy naprawdę wspaniały wynik. Wielkie brawa. Pomimo że nie mieliśmy żadnego szyldu partyjnego, nie stała za nami machina partyjna. Mimo że do Krakowa przyjeżdżali warszawscy politycy, żeby namawiać do wspierania i do zagłosowania na swoje partyjne koleżanki i partyjnych kolegów – powiedział Łukasz Gibała na wieczorze wyborczym w siedzibie sztabu.
Gibała, otrzymując poparcie Hoffmana, zobowiązał się spełnić jego postulaty. Wśród nich są: zewnętrzny audyt miasta, mniejsza i racjonalna strefa czystego transportu (SCT), pozostawienie fachowców w urzędzie miasta oraz przywrócenie biletu 20-minutowego.
We własnym programie wyborczym Gibała wymieniał 10 punktów: „Nie» dla kolesiostwa, naprawa finansów, transport, planowanie przestrzenne, zdrowie, sport bliżej Mieszkańców, gospodarka, mieszkalnictwo, turystyka, seniorzy.
Gibała po raz czwarty ubiega się o fotel prezydenta Krakowa. Również jako bezpartyjny startował w 2014, 2018 i 2024 r. z własnych komitetów wyborczych.
Na Piątkowską w I turze wyborów zagłosowało 24,4 proc. mieszkańców, co dało jej drugi wynik po Gibale, którego poparło 36,6 proc. Krakowian - przewiduje sondaż exit poll przeprowadzony przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu.
- Dzisiaj się cieszymy, a od jutra ruszamy do ciężkiej roboty – powiedziała Piątkowska na wieczorze wyborczym.
Zaznaczyła, że nadchodzące dni mogą być trudne także ze względu na hejt towarzyszący kampanii.
- Jesteśmy na to przygotowani. Naprawdę, ja jestem na to przygotowana i mój sztab jest na to przygotowany. Bo to będzie walka o Kraków albo bezpieczny, stabilny, przewidywalny, Kraków, który chce dokonać zmiany w drodze ewolucji spokojnie i transparentnie - albo Kraków, gdzie zapanuje chaos, albo Kraków, gdzie będziemy obserwowali podpalanie miasta, gdzie będziemy mogli obserwować masowe zwolnienia, które są zapowiadane – mówiła Piątkowska.
Monika Piątkowska należy do Koalicji Obywatelskiej. Ubiega się o urząd prezydenta Krakowa jako kandydatka popierana przez tę partię oraz przez Polskie Stronnictwo Ludowe. Startuje z komitetu KWW Moniki Piątkowskiej - Ponad podziałami. Od jej kandydatury odcina się Polska 2050, której była członkiem. Nieoficjalnie Piątkowską popiera były prezydent miasta Jacek Majchrowski.
Oglądaj wieczór wyborczy w Kanale Zero: