global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Andrzej Poczobut wrócił z Białorusi. „Już na terenie Najjaśniejszej”

Andrzej Poczobut
Andrzej Poczobut. (fot. Artur Reszko / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Andrzej Poczobut wrócił we wtorek do Polski po tygodniowym pobycie na Białorusi. Dziennikarz i działacz polonijny, który w kwietniu został zwolniony z białoruskiego więzienia, powiedział po przekroczeniu granicy, że chce jeszcze wrócić do rodzinnego Grodna. – Zostali tam ludzie, którzy we mnie wierzą – mówił.

  • Andrzej Poczobut przekroczył we wtorek około południa granicę z Polską i jest już po polskiej stronie.
  • Dziennikarz spędził na Białorusi tydzień, podróżując głównie po Grodzieńszczyźnie; odwiedził także Mińsk.
  • Podczas pobytu spotykał się z działaczami zdelegalizowanego przez władze Związku Polaków na Białorusi, którego jest członkiem.
  • Poczobut odwiedził ojca, rodzinę i znajomych, a także miejsca pamięci związane z polskimi żołnierzami i powstańcami.

Dziennikarz i działacz polonijny najpierw na swym profilu na Facebooku zamieścił krótkie nagranie, które zrobił przez przednią szybę samochodu, dojeżdżając do polskiego posterunku granicznego w Bobrownikach. Podpisał je: „Już na terenie Najjaśniejszej”.

3000 polskich dzieci

Poczobut był na Białorusi tydzień. Podróżował głównie po Grodzieńszczyźnie, był też w Mińsku. W licznych wpisach na mediach społecznościowych relacjonował swoją wizytę. Spotykał się przede wszystkim z działaczami zdelegalizowanego przez Aleksandra Łukaszenkę Związku Polaków na Białorusi (ZPB), którego jest członkiem.

Poczobut wrócił na Białoruś. Jak stał się „potężnym symbolem nieprzejednania”

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Poczobut odwiedził też m.in. swojego ojca, którego nie widział od czasu swego aresztowania w 2021 roku, spotkał się z najbliższą rodziną i znajomymi. Był ponadto m.in. na mogiłach polskich żołnierzy poległych w 1939 roku i powstańców.

W poniedziałek, ostatniego dnia pobytu na Białorusi Poczobut był m.in w Kobryniu i Baranowiczach. Wziął udział w otwarciu nowej polskiej szkoły w Wołkowysku. Polszczyzny uczy się na Białorusi ok. 3000 dzieci. Według oficjalnych danych w kraju tym mieszka ok. 300 tys. Polaków. Szefowa ZPB Andżelika Borys powiedziała w poniedziałek PAP, że „ma nadzieję, że polskiego uczyć się będzie więcej dzieci”, ale najpierw „musi poszerzyć się pole działania związku”.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„Mój grzech? Byłem zbyt Polski”. Poczobut obnażył białoruski absurd

„Chcę wrócić na Białoruś”

Po przekroczeniu we wtorek granicy Poczobut powiedział w TVN24, że jego wizyta przebiegała spokojnie i że z białoruska służba bezpieczeństwa „odwiedziła” go tylko raz. – Chcieli sprawdzić mój telefon, ale był zablokowany – powiedział. Przyznał, że „nie czuł na karku oddechu białoruskich służb”.

Pytany czy zamierza wrócić do rodzinnego Grodna, Poczobut odpowiedział, że na razie wyjeżdża do Stanów Zjednoczonych i Kanady a decyzję podejmie po powrocie zza Atlantyku. – Chcę wrócić na Białoruś. Zostali tam ludzie, którzy we mnie wierzą – dodał.

Poczobut przesiedział w białoruskich aresztach i więzieniach ponad pięć lat. W kwietniu został zwolniony z kolonii karnej na Białorusi, gdzie od 2023 r. odbywał wyrok ośmiu lat więzienia. Skazany został m.in. za „podżeganie do nienawiści” i „wzywanie do działań na rzecz wyrządzenia szkody bezpieczeństwu narodowemu”. Organizacje praw człowieka uznały go za więźnia politycznego.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px