global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Iran chce wprowadzić opłaty za ruch w cieśninie Ormuz. Izrael alarmuje

cieśnina Ormuz
Nieznany pocisk uderzył w nocy z poniedziałku na wtorek w statek handlowy w cieśninie Ormuz (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ważą się losy kluczowego porozumienia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Teheran domaga się opłat za ruch w strategicznej cieśninie Ormuz i odzyskania zamrożonych miliardów. Tymczasem Izrael alarmuje, że warunki umowy są skrajnie niekorzystne dla bezpieczeństwa regionu.

  • Iran planuje wprowadzenie opłat za usługi w cieśninie Ormuz. Rzecznik MSZ Esmail Baghei podkreślił, że to działanie na rzecz bezpieczeństwa.
  • Kluczowym elementem umowy z USA ma być także odblokowanie zamrożonych funduszy Teheranu.
  • Izrael stanowczo protestuje przeciwko warunkom porozumienia. Tamtejsi urzędnicy oraz szefowie służb bezpieczeństwa wyrazili ostry sprzeciw. Ich zdaniem dokument pozostawia najważniejsze cele wojenne całkowicie nierozstrzygnięte.

Ukraiński poseł o wizycie Zełenskiego w Polsce. Ale w kontekście UPA nawiązał do AK

Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Esmail Baghei, cytowany przez agencję Reutera, oświadczył, że Iran będzie musiał naliczać opłaty za usługi świadczone w cieśninie Ormuz.

Rzecznik opisał działania Iranu mające na celu „zarządzanie bezpiecznym ruchem” przez cieśninę Ormuz jako zarówno działania podyktowane ochroną bezpieczeństwa narodowego, jak i służące szerszym interesom społeczności międzynarodowej. Przez cieśninę przed wojną przepływała jedna piąta światowego eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Baghei dodał, że uwolnienie zablokowanych irańskich funduszy będzie „integralną” częścią każdego porozumienia.

Rzecznik poinformował, że strony uzgodniły, iż kwestia nuklearna i sprawy z nią związane nie będą na tym etapie poruszane, a zamiast tego nacisk zostanie położony na zakończenie wojny i kwestie związane z Libanem.

Powiedział również, że obecność obcych baz wojskowych i sił zbrojnych w regionie musi się zakończyć. USA mają swoje bazy w szeregu państw Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej – w tym w Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Jordanii.

Tekst powstającego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi skrytykował z kolei członek irańskiej parlamentarnej komisji bezpieczeństwa Mahmud Nabawian. Stwierdził, że nie określa ono harmonogramu ostatecznego porozumienia.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Ostry sprzeciw Izraela wobec planowanej umowy

Jak zauważył portal Times of Israel, z oficjalnego amerykańskiego komunikatu, przekazanego dziennikarzom w piątek, wynika, że umowa realizuje pięć celów USA: ponownie otwiera cieśninę Ormuz i znosi blokadę irańskich portów przez USA; „prowadzi do demontażu irańskiego programu nuklearnego” oraz do przejęcia przez Stany Zjednoczone irańskich zapasów wzbogaconego uranu; „gwarantuje długotrwały pokój w regionie” oraz nakłada „system inspekcji”, który ma zapewnić wywiązywanie się przez Iran ze swoich zobowiązań do nieaspirowania do posiadania broni jądrowej.

Izraelscy urzędnicy i szefowie służb bezpieczeństwa wyrazili ostry sprzeciw wobec tych warunków, zauważając, że umowa ramowa pozostawia wszystkie kluczowe cele wojny nierozstrzygnięte.

W umowie nie znalazły się ani zapisy o likwidacji irańskiego programu nuklearnego, ani o ograniczeniu irańskiego programu rakiet balistycznych. Nie ma w niej również mowy o zakończenie wsparcia Teheranu dla organizacji terrorystycznych – podkreślił portal. 

Umowa już w niedzielę?

Wcześniej o planowanym na niedzielę podpisaniu umowy informował Donald Trump. Zaznaczył, że porozumienie „natychmiast” otworzy cieśninę Ormuz.

„Umowa ma zostać podpisana jutro, a natychmiast po jej podpisaniu cieśnina Ormuz będzie OTWARTA DLA WSZYSTKICH” - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Przekonując, że wstępne porozumienie (memorandum of understanding) jest lepsze od porozumienia JCPOA, wynegocjowanego przez Baracka Obamę, zaznaczył, że Iran nie otrzyma od USA żadnych pieniędzy, a porozumienie doprowadzi do zniszczenia irańskich zapasów wzbogaconego uranu.

„W odpowiednim czasie, gdy wszystko się uspokoi, zajmiemy się pyłem nuklearnym, zakopanym głęboko pod potężnymi, zatopionymi granitowymi górami, dzięki naszym wspaniałym bombowcom B-2 i ich genialnym pilotom, a następnie zneutralizujemy go i zniszczymy, czy to w Iranie, czy w Stanach Zjednoczonych” – napisał prezydent.

Zagroził jednocześnie, że jeśli proces wdrażania porozumienia nie przebiegnie szybko i sprawnie, USA mają „ostateczną alternatywę, która, miejmy nadzieję, nigdy więcej nie zostanie wykorzystana”.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px