global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Konflikt w PiS nabiera tempa. Płażyński domaga się od Horały przeprosin i pieniędzy

TYLKO NA
Kacper Płażyński i Marcin Horała
Kacper Płażyński żąda od Marcina Horały przeprosin i wpłaty 50 tys. zł na rzecz fundacji. (fot. Pap archiwum/Youtube)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Spór między posłami Prawa i Sprawiedliwości wszedł na nowy poziom. Kacper Płażyński zarzuca Marcinowi Horale kłamstwo dotyczące rzekomego raportu o Karolu Nawrockim i zapowiada skierowanie sprawy do sądu. Domaga się nie tylko przeprosin, ale także wpłaty 50 tys. zł na Fundację Łączy Nas Polska, której założycielką i prezeską jest jego żona, Natalia Nitek-Płażyńska.

Napięcia wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości ponownie wyszły na światło dzienne. Konflikt między Kacprem Płażyńskim i Marcinem Horałą trwa od kilku dni i dotyczy kampanii prezydenckiej Karola Nawrockiego.

O co chodzi w sporze Płażyńskiego z Horałą?

Początkowo Marcin Horała zarzucał partyjnemu koledze, że nie angażował się w wiece wyborcze kandydata PiS na prezydenta. Płażyński odpowiadał, że opuścił jedynie duży wiec w Gdańsku na początku kampanii, ponieważ dzień wcześniej jego żona trafiła do szpitala.

Czytaj również: Kaczyński ma problem z Morawieckim. PiS nie uniknie debaty o błędach

W poniedziałkowym programie w Kanale Zero Horała poszedł jednak o krok dalej. Stwierdził, że Płażyński miał sprzeciwiać się kandydaturze Karola Nawrockiego i podczas posiedzenia komitetu wykonawczego PiS przekonywać, że jest on złym kandydatem.

– Przygotował też raport o tym, dlaczego to jest zły kandydat. Rozsyłał go wśród naszych członków. A po miesiącu, dwóch dziwnym trafem bardzo podobny raport trafił do dziennikarzy – powiedział Horała.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Po chwili dodał:

– I jak widzę, że ktoś taki ma czelność rozliczać Mateusza Morawieckiego z braku lojalności to mnie, że tak powiem: trzepnęło i uległem chwilowym emocjom – powiedział Marcin Horała.

Płażyński zapowiada pozew. Chce 50 tys. zł dla fundacji

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. We wtorek Kacper Płażyński opublikował wpis w serwisie X, w którym stanowczo zaprzeczył słowom Marcina Horały.

„Wczoraj na Kanale Zero Marcin Horała powiedział, że stworzyłem raport oczerniający prezydenta Karola Nawrockiego. To kłamstwo, żadnego raportu nie stworzyłem” – napisał.

Poseł poinformował również o skierowaniu do Horały przedsądowego wezwania do przeprosin.

„Dziś wystosowałem do Marcina Horały przedsądowe wezwanie do przeprosin i zapłaty 50 tysięcy złotych na rzecz fundacji Łączy Nas Polska” – przekazał.

 

„Cieszę się, że łgarstwo, które kolportował przez ostatnie półtora roku, będzie mógł zweryfikować sąd.” – napisał Kacper Płażyński.

Fundacja Łączy Nas Polska. Jej prezesem jest żona Kacpra Płażyńskiego

Fundacja Łączy Nas Polska została założona w 2021 r. Jej założycielką i prezesem jest Natalia Nitek-Płażyńska, żona Kacpra Płażyńskiego. Organizacja deklaruje, że działa na rzecz dobra wspólnego, prowadzi inicjatywy społeczne, edukacyjne i patriotyczne oraz angażuje wolontariuszy i ekspertów z różnych środowisk. Na swojej stronie internetowej podkreśla, że nie prowadzi działalności gospodarczej i utrzymuje się wyłącznie z prywatnych darowizn, nie korzystając ze środków publicznych ani wsparcia spółek Skarbu Państwa.

Jakie były powody jej założenia? Fundacja wyjaśnia na to na swojej stronie internetowej.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„Blisko pięć lat temu postanowiłam przeciwstawić się mojemu pracodawcy, Niemcowi, którzy mówił, że chce zabić wszystkich Polaków i wychwalał politykę Adolfa Hitlera. Nie mogłam pozostać obojętna wobec kolejnych przejawów agresji i znieważania naszego narodu, moich współpracowników i mnie osobiście. Nagrałam zachowanie Hansa G. i nagłośniłam skandal w mediach” – czytamy na stronie fundacji.

To właśnie na rzecz tej fundacji Kacper Płażyński zażądał od Marcina Horały wpłaty 50 tys. zł. Fakt, że organizacją kieruje żona polityka, stał się jednym z najczęściej komentowanych w mediach społecznościowych elementów sporu.

Do tych wątpliwości odniósł się sam Kacper Płażyński. We wpisie w serwisie X podkreślił: „Fundacja Łączy Nas Polska finansowana jest tylko i wyłącznie ze środków prywatnych. Tak samo było za rządów PiS. Nigdy nawet nie wnioskowała o żadne środki publiczne czy ze spółek skarbu państwa. Robi ważne, dobre rzeczy. Rozumiem, że to w dzisiejszych realiach różnych »fundacyjek« może dziwić.”

O komentarz do całej sprawy zwróciliśmy się również do Kacpra Płażyńskiego. Poseł nie chciał odnosić się do konfliktu z Marcinem Horałą. Zapewnił jednak, że nie widzi nic niestosownego w tym, iż zażądał wpłaty właśnie na rzecz Fundacji Łączy Nas Polska. Jak wskazał, wspiera organizację, ponieważ wierzy w jej działalność i jest przekonany, że realizuje wartościowe inicjatywy.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„Jeśli Horała ma dowody, powinien je pokazać”

Do sprawy odniósł się także poseł PiS Bartłomiej Wróblewski. W rozmowie z Zero.pl podkreślił, że kluczowe jest to, czy Marcin Horała dysponuje dowodami na potwierdzenie swoich zarzutów.

– Jeżeli Marcin Horała ma dowody, powinien je przedstawić. Jeśli natomiast ich nie ma, powinien jak najszybciej przeprosić i wycofać się z tych słów – powiedział.

Pytany o to, czy właściwe było żądanie wpłaty pieniędzy na fundację kierowaną przez żonę polityka, uznał, że nie jest to najważniejszy element całego sporu.

– To jest w tej sprawie nieistotne, a nawet trzeciorzędne. Mam wrażenie, że odwraca uwagę od sedna – ocenił.

Jak zaznaczył, najważniejsze pozostaje ustalenie, czy oskarżenia wobec Płażyńskiego są prawdziwe.

– Skoro ktoś stawia zarzut, powinien dysponować dowodami na jego poparcie – podsumował.

O komentarz do prawy poprosiliśmy również wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości Patryka Jakiego.

– Na merytoryczny wpis Kacpra Płażyńskiego, który tylko przedstawiał linie partii (nikogo nie atakował) Marcin Horała odpowiedział personalnym atakiem na jego rodzinę, która przeżywała w tym czasie osobistą tragedię. Więc niech każdy wybierze który styl polityki bardziej mu odpowiada – mówi Zero.pl Patryk Jaki.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px