global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Le Pen i Bardella ostro do Rosji: nie wpłyniecie na politykę Francji

Le Pen i Bardella ostro do Rosji: nie wpłyniecie na politykę Francji
Le Pen i Bardella ostro do Rosji: nie wpłyniecie na politykę Francji. (fot. Victor Velter / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Marine Le Pen i Jordan Bardella oświadczyli, że Rosja nie może liczyć na wpływ na politykę Francji przez zastraszanie i presję. Liderzy skrajnej prawicy potępili wrogie działania Moskwy, w tym nadzór nad spółkami Nestlé i Auchan.

  • Le Pen i Bardella: żadna prowokacja ani presja nie skłoni Francji do ułatwiania Rosji osiągania celów wojennych na Ukrainie.
  • Politycy skrytykowali rosyjski nadzór nad zachodnimi spółkami i poparli wzmocnienie ochrony infrastruktury strategicznej, ale chcą debaty o pomocy dla Kijowa.
  • Komunikat jest twardszy niż dotychczasowe wypowiedzi liderów partii, a Le Pen, liderka sondaży, ma kandydować w wyborach prezydenckich wiosną przyszłego roku.

Francja czeka na prezydenta. Co dla Polski oznacza starcie Le Pen z Mélenchonem?

Liderzy francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen i Jordan Bardella oświadczyli w sobotę, że Rosja nie może liczyć na to, iż zastraszaniem, groźbami czy presją będzie wpływać na politykę Francji. Potępili działania Moskwy, które uznali za wrogie.

„Żadna prowokacja, żadna tajna operacja i żadna destabilizująca akcja nie mogą skłonić Francji, by ułatwiła Rosji osiągnięcie jej celów w wojnie na Ukrainie” – napisano w komunikacie.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Politycy wyrazili też stanowczy sprzeciw wobec decyzji Moskwy o objęciu czasowym nadzorem spółek należących do zachodnich przedsiębiorstw i działających w Rosji. Ostatnio dotknęło to spółek Nestlé i Auchan. Według Le Pen i Bardelli to „wrogi akt”, który „stanowi bezpośredni uszczerbek dla interesów i praw naszych przedsiębiorstw”.

Bezpieczeństwo infrastruktury i debata o pomocy dla Kijowa

Przywódcy skrajnej prawicy zadeklarowali również poparcie dla „działań niezbędnych do wzmocnienia bezpieczeństwa infrastruktury strategicznej” Francji.

Jednocześnie podkreślili, że powinna być możliwa debata demokratyczna o „poziomie pomocy finansowej udzielanej Ukrainie i warunkach tej pomocy”. Takie dyskusje, jak napisali, „są uprawnione”, w przeciwieństwie do „nacisków z zagranicy”.

Oświadczenie pojawiło się dzień po spotkaniu w Pałacu Elizejskim. W piątek Bardella wraz z przywódcami innych partii rozmawiał z prezydentem Emmanuelem Macronem. Szef państwa chciał poinformować główne siły polityczne o sytuacji międzynarodowej związanej z wojną na Ukrainie i konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Macron ostrzega przed zagrożeniem hybrydowym

Na konferencji prasowej po spotkaniu Macron powiedział, że w ostatnich tygodniach wzrosło zagrożenie dla krajów europejskich, w tym Francji. Wskazał w szczególności na rosyjskie zagrożenie hybrydowe.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Ton sobotniego komunikatu jest bardziej stanowczy wobec Rosji niż wcześniejsze wypowiedzi polityków Zjednoczenia Narodowego (RN). Na początku września Louis Aliot, wiceszef partii Le Pen, dopuścił „zakręcenie kurka” z pomocą dla Ukrainy.

Le Pen ma kandydować w wyborach prezydenckich, które odbędą się we Francji wiosną przyszłego roku. Polityczka prowadzi obecnie w sondażach, a te wskazują, że na pewno wejdzie do drugiej tury.

Obejrzyj także:

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px