global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

USA ostrzegają m.in. Polskę. Chodzi o dostawy broni

system HIMARS
Systemy HIMARS / Zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Stany Zjednoczone zapowiedziały europejskim sojusznikom, że powinni spodziewać się opóźnień w dostawach amerykańskiej broni. Wśród krajów, których dotkną problemy, jest m.in. Polska. Ostrzeżenie ma związek z malejącymi zapasami broni w USA w związku z wojną w Iranie.

  • USA ostrzegają w sprawie opóźnień dostaw broni dla europejskich sojuszników.
  • Problemy dotyczą kluczowych systemów rakietowych. Braki amunicji dotkną m.in. wyrzutnie HIMARS oraz NASAMS.
  • Decyzja ta ma wynikać z trwającego konfliktu w Iranie i konieczności uzupełnienia własnych magazynów.

USA redukują siły w Europie. Jest decyzja o wycofaniu części żołnierzy z Niemiec

O problemach w dostawach amerykańskiej broni donosi Financial Times. Powołując się na kilka źródeł zaznajomionych ze sprawą, gazeta informuje, że chodzi o amunicję m.in. do systemów rakietowych HIMARS i NASAMS.

Ostrzeżenia, oprócz Polski, miały dostać także m.in. Wielka Brytania, Litwa i Estonia. Opóźnieniami mogą być zagrożeni również sojusznicy USA w Azji.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Odpowiadając na pytania gazety, Pentagon oświadczył, że „starannie ocenia nowe prośby o sprzęt od partnerów, jak również istniejące przypadki transferu broni, aby zapewnić zgodność z potrzebami operacyjnymi”. Odmówił podania szczegółów, powołując się na „wrażliwy operacyjnie charakter tych spraw”.

Jak podaje Financial Times, sojusznicy i partnerzy USA korzystający z NASAMS to Tajwan, Norwegia, Finlandia, Hiszpania, Holandia, Litwa, Indonezja, Australia, Węgry, Ukraina, Dania, Katar i Oman. Według Lockheed Martin, 14 partnerów USA korzysta z systemu HIMARS. Należą do nich m.in. Tajwan, Ukraina, Polska, Estonia, Australia i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Równowaga strachu czy iluzja kontroli? Logika konfliktu USA–Iran

Amerykańskie zapasy broni

Z najnowszych doniesień wynika, że Stany Zjednoczone zdecydowały się na ograniczenia dostaw dla sojuszników z powodu obaw przed kurczącymi się własnymi zapasami w związku z konfliktem w Iranie. By zrekompensować niedobory USA przenosiły już m.in. broń z innych regionów, m.in. z Indo-Pacyfiku.

Obawy dotyczą nie tylko obecnej sytuacji i walk w Iranie, ale także stawiają pytania, czy USA mają wystarczający zapas broni, by skutecznie odstraszać Chiny i móc odpowiednio zareagować przy ewentualnym przyszłym konflikcie o Tajwan.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Pytany w piątek o te obawy Donald Trump zbagatelizował sytuację. – Mamy sprzęt na całym świecie i możemy go wziąć, jeśli będziemy go potrzebować – powiedział.

W zeszłym miesiącu prezydent zapowiadał, że amerykańscy producenci broni zgodzili się „poczwórnie” zwiększyć produkcję systemów rakietowych. Jednak – jak zaznaczają komentatorzy – nie rozwiąże to problemu „tu i teraz”, ponieważ harmonogramy dostaw już teraz obejmują kilka lat.

Problemy z dostawami amerykańskiej broni uderzają obecnie w Ukrainę. Prezydent Wołodymyr Zełenski wielokrotnie alarmował, że z ich powodu wyrzutnie Patriot nie mogą odpowiadać na rosyjski ostrzał rakietowy. 

Amerykańsko-izraelski konflikt w Iranie trwa od 28 lutego. Doprowadził on już m.in do praktycznego zamknięcia cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportowych dla światowego eksportu ropy naftowej. To z kolei zaowocowało ogromnymi wzrostami cen surowca.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Waszyngton i Teheran rozpoczęły rozmowy pokojowe, jednak na razie nie przyniosły one rezultatu.  

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px