global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Mieszkańcy chcą odwołać burmistrza. Trzecie referendum w ostatnich latach

Mieszkańcy chcą odwołać burmistrza. Trzecie referendum w ostatnich latach
Referendum. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Łukasz Gągulski / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Mieszkańcy Pionek zagłosują w tę niedzielę w referendum w sprawie odwołania burmistrza miasta Łukasza Miśkiewicza. Inicjatorzy zarzucają mu brak spójnej wizji rozwoju i zadłużanie miasta.

  • By referendum w sprawie odwołania burmistrza było ważne, do urn musi pójść co najmniej 3/5 wyborców, którzy brali udział w wyborze burmistrza w 2024 r.
  • W praktyce oznacza to, że w głosowaniu musi wziąć udział 3934 mieszkańców – poinformowała dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Radomiu Anita Bugajny.
  • Inicjatorzy referendum zarzucają burmistrzowi Pionek m.in. niewłaściwe prowadzenie inwestycji oraz brak pozyskanych środków zewnętrznych.

Mieszkańcy Pionek w lutym tego roku zgłosili do komisarza wyborczego w Radomiu chęć przeprowadzenia referendum, a podpisy odpowiedniej liczby osób zebrano w dwa miesiące. W kwietniu komitet złożył wniosek o przeprowadzenie głosowania, a komisarz wyborczy wyznaczył termin na 31 maja.

Inicjatorzy referendum zarzucają Łukaszowi Miśkiewiczowi m.in. niewłaściwe prowadzenie inwestycji, brak pozyskanych środków zewnętrznych, spójnej wizji rozwoju miasta i niespełnianie obietnic wyborczych.

W odpowiedzi na te zarzuty w kwietniu na stronie miasta opublikowano listę inwestycji, na które Pionki dostały dofinansowanie z różnych źródeł zewnętrznych tj. budowa hali tenisowej i przebudowa boiska piłkarskiego na terenie Miejskiego Stadionu Sportowego czy remont ul. Chemicznej. W komunikacie Urząd Miasta odpowiedział także na inne zarzuty zwolenników referendum wobec burmistrza.

Referendum w Pionkach. Grupa mieszkańców chce odwołać burmistrza 

Burmistrz Pionek na stronie urzędu podał, że łączna kwota dotacji z zewnętrznych źródeł, które uzyskał, wynosi ponad 10 mln zł. Stwierdził też, że za jego kadencji spadło zadłużenie miasta, choć organizatorzy referendum zarzucali mu, że było przeciwnie.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„W 2025 r. Miasto Pionki nie zaciągnęło żadnego nowego kredytu bankowego. Zadłużenie miasta spadło z ok. 20 mln zł do ok. 17,4 mln zł, tj. o ok. 2,5 mln zł. Spłata zadłużenia nie pochodziła ze środków uzyskanych ze sprzedaży miejskich działek. Był to pierwszy rok bez nowego kredytu od ponad 20 lat” – napisano na stronie urzędu.

Łukasz Miśkiewicz ma 39 lat, jest adwokatem, mieszka w Pionkach. W wyborach samorządowych w 2024 r., startując z listy własnego komitetu, w II turze pokonał ówczesnego burmistrza Roberta Kowalczyka, zdobywając ponad 400 głosów więcej.

Pierwsze umowy z programu SAFE podpisane. Tusk: wydarzenie bez precedensu 

Kolejne referendum w Pionkach

Pionki to liczące niecałe 16 tys. miasto w powiecie radomskim. W historii jego samorządu kilkukrotnie podejmowano próby odwołania burmistrza, a także rady miasta w drodze referendum.

Głosowanie w tej sprawie odbyło się już w 2008 i 2017 r. Włodarzem miasta był wówczas Romuald Zawodnik, ale oba referenda uznano za nieważne z powodu zbyt małej frekwencji. 

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px