global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

„Powinien zostać natychmiast usunięty”. Morawiecki z apelem do Tuska

Mateusz Morawiecki
Wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki. (fot. Przemysław Piątkowski / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Mateusz Morawiecki skrytykował wypowiedź wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego dotyczącą UPA. Były premier nazwał porównanie ukraińskiej formacji do Żołnierzy Niezłomnych „moralnym skandalem” i zażądał od premiera Donalda Tuska zajęcia stanowiska oraz dymisji wiceministra.

  • Wypowiedź Andrzeja Szeptyckiego o UPA spotkała się z ostrą reakcją Mateusza Morawieckiego.
  • Były premier uznał porównanie tej formacji do Żołnierzy Niezłomnych za niedopuszczalne i zażądał dymisji wiceministra.
  • Polityk PiS wezwał także rząd do zajęcia jednoznacznego stanowiska oraz przyspieszenia ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej.

Były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do słów wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, które padły w piątek na antenie TOK FM. 

Szeptycki został zapytany o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej. Odpowiadając, podkreślił, że formacja ta walczyła o niepodległość Ukrainy, głównie przeciwko Sowietom. Dodał również, że jej członkowie byli „trochę takimi ukraińskimi żołnierzami niezłomnymi”, zaznaczając przy tym istnienie zarówno pozytywnych, jak i negatywnych konotacji tego określenia.

Od „Bohaterów UPA” do kolejnego pęknięcia w polsko-ukraińskim pojednaniu

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Na te słowa zareagował w poniedziałek Mateusz Morawiecki. We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych były szef rządu stwierdził, że „są słowa, których w Polsce wypowiadać po prostu nie wolno”.

– Porównanie UPA do Żołnierzy Niezłomnych to jest moralny skandal. Żołnierze Niezłomni walczyli o wolną Polskę. UPA mordowała polskie dzieci, kobiety, starców, księży, nauczycieli i całe wsie. Nie wolno stawiać między nimi znaku podobieństwa – powiedział Morawiecki.

Morawiecki: Szeptycki może być dalej w rządzie?

Polityk PiS zwrócił się również bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. – Dlatego pytam Donalda Tuska, czy to jest stanowisko polskiego rządu? Czy człowiek, który relatywizuje UPA może być dalej wiceministrem? – pytał były premier.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Morawiecki podkreślił, że Polska od początku wspierała Ukrainę po rosyjskiej agresji, jednak – jak zaznaczył – nie może to oznaczać zgody na pomijanie trudnych kart wspólnej historii.

– Polska pomagała Ukrainie od pierwszych godzin rosyjskiej agresji. Ale pomoc Ukrainie nie oznacza zgody na deptanie polskiej pamięci. Nie ma przyjaźni bez prawdy. Nie ma pojednania bez ekshumacji – dodał.

W dalszej części nagrania były premier przedstawił postulaty, które jego zdaniem powinny zostać spełnione. – Oczekujemy trzech rzeczy. Dymisji wiceministra Szeptyckiego, jasnego stanowiska premiera Tuska i pełnych ekshumacji ofiar Wołynia – oświadczył.

Morawiecki zakończył swój apel stwierdzeniem, że „prawda o Wołyniu nie jest antyukraińska”, lecz stanowi warunek uczciwego pojednania między narodami.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px