global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Będzie kolejne referendum ws. odwołania prezydenta? Zebrano podpisy

Możliwe kolejne referendum ws. odwołania władz miasta. Zebrano podpisy
Możliwe kolejne referendum ws. odwołania władz miasta. Zebrano podpisy (fot. ysuel / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W Częstochowie zebrano minimalną wymaganą liczbę podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta. Delegatura Krajowego Biura Wyborczego uznała za ważne 16,2 tys. podpisów.

  • Delegatura KBW w Częstochowie sprawdziła 21,7 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum. Za prawidłowe uznano 16,2 tys.
  • Ustawowy próg wynosi 10 proc. uprawnionych, czyli 15,9 tys. osób.
  • Komisarz wyborczy nie wydał jeszcze postanowienia o przeprowadzeniu referendum. Sama weryfikacja podpisów nie kończy procedury.

W Częstochowie zebrano wymaganą liczbę podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz rady miasta – poinformowała w poniedziałek delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie.

Wniosek musiało poprzeć co najmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców, czyli 15,9 tys. osób. Delegatura KBW sprawdziła 21,7 tys. podpisów. Za prawidłowe uznano 16,2 tys., a 5,4 tys. oceniono jako błędne. 

Chcą referendum w Gliwicach. Jest inicjatywa odwołania prezydent miasta

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Komisarz wyborczy z delegatury KBW w Częstochowie nie wydał jeszcze postanowienia o przeprowadzeniu referendum.

Prezydent z zarzutami

Inicjatorzy akcji zbierania podpisów uważają, że Krzysztof Matyjaszczyk z Lewicy nie powinien nadal pełnić funkcji prezydenta. Wskazują na ciążące na nim prokuratorskie zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Na Matyjaszczyka nałożono prokuratorskie sankcje: zakaz pełnienia funkcji, wchodzenia do urzędu i kontaktowania się z pracownikami.

Przeciwnicy prezydenta mówią również o braku dużych inwestorów w mieście i wciąż niewybudowanym stadionie dla Rakowa Częstochowa.

Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk konsekwentnie twierdzi, że jest niewinny. Na początku czerwca w mediach społecznościowych opublikował treść uzasadnienia odmowy jego tymczasowego aresztowania, które przygotował Sąd Okręgowy w Katowicach. Wynika z niego, że zarzuty dotyczące przyjmowania łapówek mogą być oparte na pomówieniu.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Aby wyniki referendum były ważne, do urn musi pójść co najmniej trzy piąte liczby wyborców, którzy wzięli udział w wyborze władz samorządowych. W przypadku prezydenta Częstochowy to 46,6 tys. osób, a w przypadku rady miasta 48,8 tys. osób.

Gibała w opałach. Jest problem z podpisami

Zbieranie podpisów również w Gliwicach

Obecnie na Śląsku trwa także zbiórka podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydent Gliwic Katarzyny Kuczyńskiej-Budki z Koalicji Obywatelskiej. W tym przypadku trzeba zebrać 12,7 tys. podpisów poparcia.

Dotychczas w województwie śląskim przeprowadzono trzy referenda, które zakończyły się odwołaniem władz miejskich. W 2025 r. mieszkańcy odwołali prezydent Zabrza Agnieszkę Rupniewską. Frekwencja okazała się zbyt niska, żeby odwołać także radę miasta. W 2009 r. odwołano prezydenta Częstochowy Tadeusza Wronę, a w 2012 r. prezydenta Bytomia Piotra Koja wraz z radą miejską.

Bez powodzenia w 2009 r. próbowano odwołać prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza wraz z radą miasta, w 2012 r. prezydent Rudy Śląskiej Grażynę Dziedzic wraz z radą miasta, a w 2017 r. prezydenta Bytomia Damiana Bartylę. We wszystkich trzech przypadkach frekwencja podczas referendum okazała się zbyt niska.

Może zainteresuje cię również:

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px