global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Nocny alarm na polskim niebie. Wojsko poderwało myśliwce

F-16
Start polskiego myśliwca F-16 pod Poznaniem. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Polskie i sojusznicze samoloty zostały poderwane w związku z rosyjskimi uderzeniami na Ukrainę – poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. W powietrze wysłano dyżurne pary myśliwców oraz samolot wczesnego ostrzegania, a systemy obrony powietrznej weszły na najwyższy poziom gotowości. Na kilka godzin wstrzymano odloty na lotniskach w Rzeszowie i Lublinie.

  • Polska i sojusznicze państwa poderwały myśliwce w związku z rosyjskimi atakami lotniczymi na Ukrainę.
  • W powietrze wysłano także samolot wczesnego ostrzegania, a systemy obrony powietrznej osiągnęły najwyższy poziom gotowości.
  • Działania mają charakter prewencyjny i są częścią operacji „Wschodnia Zorza”, której celem jest ochrona polskiej przestrzeni powietrznej.

Polskie i sojusznicze lotnictwo rozpoczęło operowanie w polskiej przestrzeni powietrznej w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które przeprowadzało uderzenia na terytorium Ukrainy.

Informację przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Myśliwce i samolot wczesnego ostrzegania

Jak podano w komunikacie, zgodnie z obowiązującymi procedurami dowódca operacyjny RSZ uruchomił dostępne siły i środki. W powietrze poderwano dyżurne pary myśliwców oraz samolot wczesnego ostrzegania.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Jednocześnie naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły najwyższy stan gotowości.

Dowództwo podkreśliło, że działania mają charakter prewencyjny i służą zabezpieczeniu polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach położonych w pobliżu zagrożonych obszarów.

Operacja jest prowadzona w ramach działań pod kryptonimem „Wschodnia Zorza”. Jej celem jest stałe monitorowanie sytuacji za wschodnią granicą i szybka reakcja w przypadku potencjalnego zagrożenia dla Polski.

Rakiety Oresznik na Białorusi. Łukaszenka próbuje straszyć nie tylko Polskę

W nocy rosyjskie wojska przeprowadziły ataki na kilka miejsc na Ukrainie, w tym na Kijów oraz miasto Browary. Według wstępnych informacji w Browarach zginęły dwie osoby, a osiem zostało rannych.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Dowództwo Operacyjne zapewniło, że na bieżąco monitoruje sytuację i pozostaje w gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa polskiej przestrzeni powietrznej.

Alarm odwołany

Po godz. 6 rano w sobotę Dowództwo RSZ przekazało, że operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa zostało zakończone, zaś uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.

Armia nie zaobserwowała naruszenia przestrzeni powietrznej RP.

 

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że „w związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego” lotniska w Rzeszowie i Lublinie czasowo wstrzymały operacje lotnicze. Kilka godzin później lotniska te wznowiły działanie.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px