global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Kolejny zgrzyt na linii Polska–Ukraina. Kijów ostro o zniszczeniu pomnika UPA

Grzegorz Braun
Lider Konfederacji Korony Polskiej, europoseł Grzegorz Braun. (fot. Łukasz Gągulski / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Ostry komunikat ukraińskiego MSZ po zniszczeniu pomnika i miejsca pochówku żołnierzy UPA w uroczysku Białystok na Lubelszczyźnie. Kijów potępił działania i stwierdził, że „polityczny margines” nie wymyślił nic lepszego niż walka z grobami. Sprawę bada prokuratura. Śledczy zabezpieczyli nagranie, na którym europoseł Grzegorz Braun uderza ciężkim narzędziem w kamienny obelisk.

  • Ukraińskie MSZ potępiło zniszczenie pomnika i miejsca pochówku żołnierzy UPA w uroczysku Białystok.
  • Resort w Kijowie zarzucił polskiemu „marginesowi politycznemu” wykorzystywanie grobów do walki politycznej.
  • Prokuratura w Hrubieszowie bada sprawę i zabezpieczyła nagranie z udziałem Grzegorza Brauna.

„Polityczny margines w Polsce nie wymyślił nic lepszego niż walka z grobami. I to w czasie, gdy trwa prawdziwa wojna, która stanowi egzystencjalne zagrożenie zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski” – przekazał w komentarzu dla mediów ukraiński resort dyplomacji. „To haniebne i niemoralne zachowanie, które u każdego normalnego człowieka może wywołać jedynie wstyd i potępienie” – oceniono.

UPA może trafić do ukraińskiego Panteonu. Zełenski podpisał ustawę

Ukraińskie MSZ wyraziło oczekiwanie, że właściwe polskie organy dokonają oceny prawnej tych działań, a uszkodzony grób oraz inne miejsca ukraińskiej pamięci w Polsce zostaną naprawione. Ministerstwo zaznaczyło, że nie można dopuścić do powtórki podobnych zdarzeń w przyszłości.

„Nikt nie ma prawa zamieniać pamięci i szacunku dla zmarłych”

„Ukraina konsekwentnie opowiada się za stosowaniem tej samej zasady po obu stronach granicy: ukraińskie miejsca pamięci w Polsce oraz polskie miejsca pamięci w Ukrainie powinny być chronione. Nikt nie ma prawa zamieniać pamięci i szacunku dla zmarłych w przedstawienie cyrkowe, służące osiąganiu własnych celów politycznych” – oświadczyło MSZ Ukrainy.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Wcześniej prokuratura w Zamościu poinformowała, że bada okoliczności zniszczenia w uroczysku Białystok pomnika i miejsca pochówku żołnierzy UPA, którzy polegli w walce z NKWD w 1946 r. Śledczy zabezpieczyli m.in. film, na którym europoseł Grzegorz Braun uderza w kamienny obelisk ciężkim narzędziem.

„AK to jest UPA”. Awantura w TVP Info po słowach historyka

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu prok. Rafał Kawalec poinformował w piątek PAP, że postępowanie przygotowawcze dotyczy „znieważenia grupy narodowości ukraińskiej poprzez uszkodzenie miejsca spoczynku osób poległych w walce z funkcjonariuszami NKWD” w miejscowości Białystok w gminie Dołhobyczów.

Jak ustalono, w ostatnią niedzielę nieznani sprawcy „z powodu przynależności narodowej poległych osób” zniszczyli herb i napisy wyryte na monumencie w sposób uniemożliwiający ich odczytanie. Za te czyny grozi do pięciu lat więzienia.

„Obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego Ludobójstwa”

Europoseł Braun w czwartek opublikował na platformie społecznościowej nagranie, na którym on i inne osoby ciężkim narzędziem uderzają w kamienny obelisk, kruszą go i uszkadzają. Z zamieszczonych informacji wynika, że chodzi o pomnik żołnierzy UPA, który znajduje się w gm. Dołhobyczów.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

„Obelisk obrażający pamięć ofiar ukraińskiego Ludobójstwa na Polakach powinien zostać usunięty profesjonalnymi narzędziami natychmiast po udokumentowaniu przestępstwa banderyzmu!” – napisał lider Konfederacji Korony Polskiej.

Prokurator Kawalec zapytany przez PAP o film powiedział, że śledczy zabezpieczyli nagranie dokumentujące to zdarzenie i przesłuchali świadków. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie, która poszukuje sprawców i ustala, czy doszło do przestępstwa.

Rzecznik dodał, że nikomu nie postawiono zarzutów. Nie wykluczył, że jeśli zaistnieje taka potrzeba, to zostanie wdrożona procedura uchylenia immunitetu.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Uszkodzony pomnik znajduje się na terenie uroczyska Białystok w pobliżu miejscowości Liski w powiecie hrubieszowskim (woj. lubelskie), gdzie pochowanych jest 41 żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii, którzy zginęli w walkach z oddziałem NKWD pod Liskami w lutym 1946 r. Pierwotne upamiętnienie w tym miejscu powstało prawdopodobnie w latach 1996-1997. W 2019 r. na mogile osadzono duży kamień granitowy z wygrawerowanym godłem Ukrainy, pod którym umieszczono napis oraz dane pochowanych osób (imię, nazwisko, wiek i prawdopodobnie miejsce zamieszkania).

Kolejne uszkodzenie obelisku

Kamienny obelisk był niszczony już wcześniej. Kilka tygodni temu odkryto uszkodzenie pomnika, polegające na pomalowaniu go sprejem i wycięciu łuku zdobiącego pomnik, który był jego integralną częścią.

„W trakcie działań zabezpieczono ślady materialne, w tym puszkę po farbie w sprayu, butelkę po alkoholu i koszulkę, a w pobliskich zaroślach odnaleziono odcięty łuk” – przekazało PAP w sierpniu Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ambasada Ukrainy w Polsce potępiła wówczas ten akt wandalizmu. Jej zdaniem wszelkie przejawy uszkadzania miejsc pamięci są niedopuszczalne. „Niezależnie od trudnych i tragicznych kart wspólnej historii, miejsca pochówku oraz upamiętnienia powinny pozostawać poza sporami politycznymi i być przedmiotem szacunku” – podkreślono w komunikacie.

REKLAMA
article/x05Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Lubelski Urząd Wojewódzki wyjaśniał, że grób członków UPA znajdujący się w gminie Dołhobyczów nie figuruje w ewidencji grobów i cmentarzy wojennych prowadzonej przez wojewodę.

Przed II wojną światową na terenie uroczyska Białystok znajdowała się kaplica i miejsce kultu Matki Boskiej. Ludność ukraińska zamieszkująca wieś Liski została w większości wysiedlona podczas akcji „Wisła” w 1947 r.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px