global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Prezydent Kazachstanu z apelem do Putina. „To musi się skończyć”

Kasym-Żomart Tokajew i Władimir Putin
Kasym-Żomart Tokajew i Władimir Putin. (fot. VYACHESLAV PROKOFYEV/AFP / East News)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew zaapelował w sobotę do Władimira Putina o zamrożenie wojny w Ukrainie i powrót do negocjacji ze Stambułu w nowej formie. Do rozmowy doszło podczas forum gospodarczego Rosja-Kazachstan w Omsku. „To musi się skończyć” – powiedział Tokajew, cytowany przez Reutersa.

  • Prezydent Kazachstanu zaapelował do Putina o zamrożenie konfliktu i powrót do porozumień ze Stambułu w zmienionej formie, mówiąc wprost, że wojna „musi się skończyć”.
  • Do spotkania doszło w Omsku podczas Międzyregionalnego Forum Współpracy Rosja-Kazachstan.
  • Kazachstan od lat balansuje między bliskimi relacjami z Moskwą a dystansem wobec agresji – nie potępił jej wprost, ale też nie przyłączył się do zachodnich sankcji.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew zaapelował w sobotę do dyktatora Rosji Władimira Putina o zamrożenie wojny w Ukrainie. Do spotkania przywódców doszło na forum regionalnym w Omsku.

– To musi się skończyć – powiedział Tokajew, wzywając do powrotu do negocjacji pokojowych.

– Jeżeli mogę przedstawić swoją skromną opinię, skoro zostałem o nią poproszony, być może to czas, by zamrozić konflikt i wrócić do porozumień ze Stambułu w nowej formie – dodał prezydent Kazachstanu.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Słowa te padły w bezpośredniej rozmowie z rosyjskim prezydentem, co nadaje im szczególną wagę – Kazachstan rzadko formułuje tak jednoznaczne apele wobec Moskwy.

Wojna w Ukrainie. Nieudane rundy rokowań

Tuż po rozpoczęciu przez Rosję 24 lutego 2022 r. wojny na pełną skalę z Ukrainą w tureckim Stambule prowadzono bezpośrednie rokowania dotyczące zakończenia konfliktu. Do negocjacji wrócono w 2025 r. W obu przypadkach rozmowy nie doprowadziły jednak do wstrzymania działań wojennych, a front pozostaje aktywny.

Tokajew spotkał się w sobotę z Putinem w Omsku na Międzyregionalnym Forum Współpracy Rosja-Kazachstan. Prezydent Kazachstanu chwalił rosyjskiego przywódcę za „najwyższą elastyczność w działaniach dyplomatycznych”, zaznaczył jednak, że wojnę należy zakończyć i „zmierzać ku długo oczekiwanemu pokojowi”.

Kazachstan między Moskwą a Zachodem

Kazachstan utrzymuje bliskie relacje gospodarcze i polityczne z Rosją, z którą łączy go m.in. wspólna granica oraz członkostwo w organizacjach regionalnych. Tokajew nie poparł jednak wprost agresji Moskwy na Ukrainę, unikając jednoznacznego stanięcia po jednej ze stron konfliktu.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Czytaj także: Cmentarzysko fotografii i moja mała cyfrowa abstynencja

Jednocześnie Kazachstan nie przyłączył się do zachodnich sankcji nałożonych na Rosję. Taka postawa pozwala Astanie zachować względną neutralność i rolę potencjalnego pośrednika, co widać także w tonie sobotniego apelu Tokajewa – stanowczego wobec samej wojny, ale ostrożnego wobec Putina osobiście.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px