global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Najpierw zarzuty, teraz referendum? Święte miasto może stracić prezydenta

Krzysztof Matyjaszczyk,  Wojciech Hop
Oskarżony, prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk (L) i jego obrońca, adwokat Wojciech Hop (P) w Sądzie Rejonowym Katowice-Wschód. (fot. Art Service / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W delegaturze Krajowego Biura Wyborczego złożono wniosek o rejestrację komitetu referendalnego, który dąży do odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka oraz rady miasta. Prezydent Częstochowy zmaga się z zarzutami korupcyjnymi i prokuratorskim zakazem pracy.

  • Ponadpartyjny komitet referendalny, składający się z lokalnych działaczy i byłych kandydatów m.in. Trzeciej Drogi, oficjalnie rozpoczął procedurę zmierzającą do odwołania władz Częstochowy.
  • Krzysztof Matyjaszczyk (Lewica), rządzący miastem od 2010 r., usłyszał w lutym zarzuty korupcyjne i ma sądowy zakaz pełnienia funkcji oraz wstępu do Urzędu Miasta.
  • Wcześniejsze próby rozpisania referendum przez prawicowych aktywistów (brak podpisów) oraz radnych PiS (brak poparcia ze strony KO) zakończyły się niepowodzeniem.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Wniosek o rejestrację komitetu referendalnego w Częstochowie to odpowiedź na głęboki kryzys wizerunkowy i prawny, w jakim znalazło się to 200-tysięczne miasto. Na czele inicjatywy stanął Marcin Nocoń, radny dzielnicowy i szef Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej. W składzie grupy znaleźli się m.in. lokalni przedsiębiorcy oraz działacze powiązani w ostatnich wyborach z Trzecią Drogą oraz miejskim ruchem „Wybieram Częstochowę!”.

Jednym z członków jest Marek Drygas, który w 2009 r. doprowadził do skutecznego odwołania poprzedniego prezydenta, Tadeusza Wrony, torując wówczas drogę do władzy Matyjaszczykowi.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Krzysztof Matyjaszczyk z prokuratorskimi zarzutami

Krzysztof Matyjaszczyk, który reprezentuje Lewicę i rządzi Częstochową od 16 lat, w lutym usłyszał poważne zarzuty korupcyjne. Prokuratura nałożyła na niego środek zapobiegawczy w postaci zakazu pełnienia obowiązków służbowych oraz zakazu wchodzenia do budynku Urzędu Miasta. Stery w mieście przejął jego pierwszy zastępca, Zdzisław Wolski. Mimo nacisków ze strony opozycji i apeli klubu PiS, zawieszony prezydent stanowczo odmówił podania się do dymisji.

Dotychczasowe próby rozwiązania kryzysu na drodze instytucjonalnej zawiodły. Pod koniec kwietnia radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli projekt uchwały o referendum, co ominęłoby konieczność zbierania podpisów mieszkańców. Inicjatywa jednak upadła, ponieważ radni Koalicji Obywatelskiej – współrządzący miastem w koalicji z Lewicą – wstrzymali się od głosu, czekając na decyzję sądu w sprawie zażalenia obrońców prezydenta na prokuratorskie sankcje.

Polityczny pat w cieniu prokuratorskich zarzutów

Sąd ostatecznie odrzucił zażalenie obrony, co oznacza, że Krzysztof Matyjaszczyk nadal nie może sprawować swojej funkcji. Sam samorządowiec konsekwentnie nie przyznaje się do winy i walczy o dobre imię w mediach społecznościowych. Na początku czerwca opublikował fragmenty uzasadnienia Sądu Okręgowego w Katowicach, który odmówił jego tymczasowego aresztowania. Z przedstawionych dokumentów wynika, że ciążące na nim zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych mogą opierać się wyłącznie na pomówieniach.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Bliski Wschód nad przepaścią. Czy USA wreszcie odetną pępowinę Izraelowi?

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwsza próba odwołania włodarza Częstochowy. W sierpniu 2025 r. podobną akcję zorganizował prawicowy aktywista Dariusz Goliszek, wspierany przez sympatyków Konfederacji i PiS, jednak zakończyła się ona fiaskiem z powodu niezebrania wymaganej liczby podpisów mieszkańców.

 

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px