global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Mocne starcie polityków Razem i KO. „Bezczelny jak Kierwiński”

lewa-red-2
(fot. Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W głosowaniu nad wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich Partia Razem zagłosowała przeciwko kandydatce zgłoszonej przez KO i Lewicę. „Moralny upadek” – ocenił Marcin Kierwiński z KO. Dodał, że Sylwia Gregorczyk-Abram „lata poświęciła obronie praw człowieka, ryzykując dużo w czasach PiS”. Odpowiedział mu Adrian Zandberg. „Bezczelny jak Kierwiński” – napisał. „Pani mecenas jest zaangażowana w konflikt PO-PiS. RPO powinien być poza tym konfliktem” – stwierdził.

  • Sejm wybrał w piątek Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich.
  • Przeciwko tej kandydaturze byli posłowie Partii Razem. 
  • W związku z głosowaniem wywiązała się dyskusja między liderem ugrupowania Adrianem Zandbergiem, a politykami KO – Marcinem Kierwińskim i Zbigniewem Konwińskim. 

Kandydatka rekomendowana przez Koalicję Obywatelską oraz Lewicę zdobyła wymaganą większość – w głosowaniu zdobyła 233 głosy poparcia.

Sejm wybrał nowego RPO. Pyskówki przed głosowaniem, oberwał Czarzasty

Zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość kontrkandydat, Adam Borowski, nie zdołał uzyskać wystarczającego poparcia. Jego kandydaturę poparło 177 posłów.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

23 posłów zdecydowało się opowiedzieć przeciwko obojgu kandydatom. Wśród tych 23 parlamentarzystów byli przedstawiciele Partii Razem.

Spięcie KO i Razem

Na ten fakt uwagę w mediach społecznościowych zwrócił Marcin Kierwiński z Koalicji Obywatelskiej.

„Partia Razem głosowała przeciwko kandydatce na RPO, która lata poświęciła obronie praw człowieka, ryzykując dużo w czasach PiS. Moralny upadek” – napisał w sobotę na portalu X.

Odpowiedział mu jeden z przewodniczących Razem, Adrian Zandberg.

„Bezczelny jak Kierwiński – typ odpowiedzialny za łamanie konwencji genewskiej poucza Razem o prawach człowieka xD” – napisał.

„W prostych słowach, bo pogłos czasem zaburza zdolności poznawcze: pani mecenas jest zaangażowana w konflikt PO-PiS. RPO powinien być poza tym konfliktem” – dodał. 

Marcin Wiącek: Czy czuję się bezradny? To poczucie wpisane jest w istotę urzędu RPO

Partie Razem skrytykował także przewodniczący sejmowego klubu KO Zbigniew Konwiński. 

„Adrian Zandberg powinien zdecydować się czy chce być przystawką PiS, bo skończy jak Gowin i Morawiecki” – napisał.

Adrian Zandberg nie zostawił tego wpisu bez odpowiedzi. „Coś wam w badaniach wyszło, że tak się nerwowo rzuciliście z szarżą na Razem?” – spytał.

Jak dodał, „chociaż wymyślcie coś co się trzyma kupy – bo na razie to wasi koalicjanci z PiSem właśnie wybrali wice Nawrockiego na szefa IPN xD”.

Sprawa trafi do Senatu

Sprawa obsady stanowiska Rzecznika Praw Obywatelskich trafi teraz do Senatu. Senatorowie będą musieli podjąć decyzję o wyrażeniu zgody na powołanie kandydatki wybranej przez Sejm lub o jej odrzuceniu. Bez aprobaty Senatu cała procedura wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich będzie musiała zostać powtórzona.

Wybór nowego Rzecznika Praw Obywatelskich wiąże się bezpośrednio z kalendarzem konstytucyjnym. Pięcioletnia kadencja obecnego rzecznika, profesora Marcina Wiącka, dobiega końca. Objął on swój urząd w 2021 r., jego misja oficjalnie zakończy się 23 lipca. Jeśli procedura w Senacie przebiegnie sprawnie, nowo powołana Rzecznik Praw Obywatelskich przejmie obowiązki tuż po wygaśnięciu mandatu swojego poprzednika.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Kim jest Sylwia Gregorczyk-Abram?

Sylwia Gregorczyk-Abram urodziła się w 1982 r. Jest adwokatką specjalizującą się w ochronie praw człowieka oraz obronie zasad praworządności. Studia prawnicze ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także absolwentką Centrum Studiów Prawa Amerykańskiego oraz studiów podyplomowych z zakresu prawa medycznego na Uniwersytecie Warszawskim, a także prawa karno-skarbowego i gospodarczego na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 2010 r. wykonuje zawód adwokata w Warszawie.

„Oczy szeroko zamknięte”. Czyich interesów ma bronić RPO – władzy czy naszych?

W 2017 r., w trakcie społecznych protestów dotyczących reform wymiaru sprawiedliwości, współtworzyła inicjatywę Wolne Sądy oraz Komitet Obrony Sprawiedliwości. W maju 2025 r. objęła funkcję przewodniczącej komisji badającej represje wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego i aktywistów w latach 2015–2023, powołanej przy Ministerstwie Sprawiedliwości.

Posłowie rekomendujący jej kandydaturę zwracali uwagę na bogate, dwudziestoletnie doświadczenie prawniczki w prowadzeniu spraw przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka i Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Reprezentowane przez nią podmioty uzyskiwały kluczowe zabezpieczenia tymczasowe, m.in. wstrzymujące funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px