global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Sławomir Cenckiewicz złożył dymisję. „Wobec bezprawnych działań rządu”

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rezygnuje ze stanowiska. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Sławomir Cenckiewicz zrezygnował z kierowania Biurem Bezpieczeństwa Narodowego. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych oskarżył rząd Donalda Tuska o brak poszanowania prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawne odbieranie mu prawa dostępu do informacji niejawnych.

  • Sławomir Cenckiewicz poinformował o rezygnacji z kierowania Biurem Bezpieczeństwa Narodowego.
  • W obszernym oświadczeniu wyjaśnił, że ustępuje „w odpowiedzialności za państwo”. Przekonywał, że to rząd doprowadził do sytuacji, w której niemożliwa jest współpraca najważniejszych instytucji państwa z BBN-em.
  • Cenckiewicz nakreślił śmiałą wizję przyszłości polskiej prawicy. Zdradza również swoje plany na przyszłość.

„Wobec bezprawnych działań rządu Donalda Tuska, który nie szanuje prawomocnych wyroków sądów i bezpodstawnie odbiera mi prawo dostępu do informacji niejawnych, na ręce prezydenta Karola Nawrockiego w dniu 22 kwietnia 2026 r. złożyłem rezygnację ze stanowiska Sekretarza Stanu – Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego” – poinformował w czwartek na X Sławomir Cenckiewicz.

„Od teraz będę wspierał Pana Prezydenta w zupełnie innej roli. Mojemu następcy – gen. Andrzejowi Kowalskiemu, i wszystkim moim współpracownikom z BBN, udzielam poparcia, dziękuję i życzę powodzenia” – dodał.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Braun i Obajtek bez immunitetu? Jest opinia komisji

Spór o dostęp do materiałów niejawnych

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz został pozbawiony poświadczenia bezpieczeństwa, które wymagane jest przy dostępie do informacji niejawnych. To skutek decyzji Służby Kontrwywiadu Wojskowego  – nie ujawniono oficjalnie, co było jej podstawą. Domniemany powód ujawniła dopiero w październiku ub.r. „Rzeczpospolita”. Miało chodzić o zatajenie przez Cenckiewicza w ankiecie bezpieczeństwa ważnych informacji medycznych.

W czerwcu 2025 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję kontrwywiadu. Uznano, że nie ma podstaw. W kwietniu tego roku Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w tej sprawie. Wyrok się uprawomocnił.

Wyrok nie zwrócił jednak Cenckiewiczowi dostępu do informacji niejawnych, a szef BBN wciąż nie może posługiwać się wydanymi mu poświadczeniami bezpieczeństwa. Stanie się to dopiero po zakończeniu ponownego kontrolnego postępowania sprawdzającego przez SKW.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Cenckiewicz o odpowiedzialności za państwo

„Swoją decyzję przemyślałem i podjąłem ją w odpowiedzialności za państwo, którego jeden z ważnych urzędów – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, został poddany brutalnej ingerencji i presji ze strony rządu Donalda Tuska” – podkreślał Cenckiewicz w oświadczeniu.

Działania rządu w jego sprawie określił „niespotykanym dotąd w historii antypaństwowym wandalizmem”. Jak przekonywał, rząd sparaliżował normalne funkcjonowanie BBN

Odnosząc się do wygranego wyroku przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, napisał: „Wygrana wojna rozstrzyga o racji – a ta jest ostatecznie po mojej stronie!".

Pełczyńska-Nałęcz w Kanale Zero: Czy ktoś chce tę koalicję zniszczyć?

„Z drogi walki zejść nie zamierzam”

Cenckiewicz mówił dalej o motywach, które, jego zdaniem, przyświecały rządowi przy podejmowaniu decyzji o odebraniu mu poświadczenia bezpieczeństwa.

„Moja wiedza o roli premiera Tuska i jego współpracowników w procesie podporządkowywania Polski Federacji Rosyjskiej w latach 2007–2014 (…) udział w likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych czy nawet demaskacja Lecha Wałęsy jako niebezpiecznego agenta SB o ps. »Bolek« – są prawdziwymi powodami represji, jakie mnie spotkały po 13 grudnia 2023 r.” – napisał.

„Z drogi walki zejść zatem nie zamierzam. Tym bardziej nie odchodzę w przekonaniu, że od teraz wszystko ulegnie nagle poprawie i rząd Tuska zacznie współpracować z Prezydentem RP i podległym mu BBN” – dodał. Podkreślił również, że nie ma złudzeń, że prawdziwym celem „złych ludzi rządzących Polską” jest zniszczenie prezydenta Karola Nawrockiego.

REKLAMA
article/x04Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Co dalej będzie robił Sławomir Cenckiewicz

Ustępujący szef BBN zdradził swoje plany na przyszłość. Będzie pracował naukowo i dydaktycznie. Przede wszystkim będzie jednak publicystą i komentatorem politycznym.

„To, co do tej pory – przez powagę sprawowanego urzędu, uniemożliwiało mi otwarte przeciwstawianie się bezgranicznemu draństwu, jakie niszczy dziś Polskę, od dziś przestaje mnie krępować” – napisał.

Cenckiewicz zapowiedział, że będzie wspierał posła Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Czarnka w jego misji objęcia funkcji premiera. „Prezydent RP obejmie patronatem Blok Senacki, a prawica zbuduje przyszłą koalicję i w konsekwencji wyłoni rząd PiS… i Konfederacji” – podsumował Cenckiewicz, nawiązując do pojawiających się spekulacji o przyszłości polskiej prawicy i roli w niej Karola Nawrockiego.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px