global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

„Piekło tam jest”. Prokuratura przedłuża śledztwo ws. schroniska dla zwierząt

Protest w Sobolewie. (fot. Kanał Zero/YT)
Protest w Sobolewie. (fot. Kanał Zero/YT) (fot. Kanał Zero/YT / Inne)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Prokuratura Okręgowa w Radomiu przedłużyła do 3 marca 2027 r. śledztwo w sprawie zamkniętego w styczniu schroniska Happy Dog w Sobolewie. Zabezpieczono truchła 26 zwierząt, dokumentację weterynaryjną i nagrania z monitoringu. Nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów. Schronisko zamknięto po proteście, w którym uczestniczył m.in. Krzysztof Stanowski i śp. poseł Łukasz Litewka.

  • Śledztwo dotyczące schroniska Happy Dog w Sobolewie potrwa do 3 marca 2027 r. – nikomu wciąż nie postawiono zarzutów.
  • Śledczy zabezpieczyli truchła 26 zwierząt (przekazane do badań), dokumentację schroniska i weterynaryjną oraz nagrania monitoringu.
  • Właściciel obiektu, Marian D., został już nieprawomocnie skazany na 1,5 roku więzienia za znęcanie się nad zwierzętami w innej sprawie sprzed lat.

Śledztwo w sprawie zamkniętego w styczniu schroniska dla zwierząt w Sobolewie w powiecie garwolińskim zostało przedłużone do 3 marca 2027 r. – poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu prok. Aneta Góźdź.

Jak podkreśliła, śledztwo jest nadal prowadzone w sprawie, co oznacza, że na tym etapie nikomu nie przedstawiono zarzutów. Prokuratura kontynuuje zbieranie i analizowanie materiału dowodowego zgromadzonego w toku dotychczasowych czynności.

Rzeczniczka przekazała, że przeprowadzono oględziny schroniska Happy Dog w Nowej Krępie w gminie Sobolew oraz terenu przyległego. Przeszukano również pomieszczenia biurowe placówki i zabezpieczono dokumentację dotyczącą jej funkcjonowania, adopcji zwierząt oraz ich zgonów. Zabezpieczono także rejestrator nagrań z terenu schroniska w celu przeprowadzenia oględzin.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Schronisko w Sobolewie. Śledczy zabezpieczyli truchła zwierząt i dokumentację

Prokuratura poinformowała, że zabezpieczone zostały truchła 26 zwierząt, które po dokonaniu oględzin przekazano do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach w celu wykonania badań.

Śledczy przejęli też dokumentację weterynaryjną z Przychodni Weterynaryjnej ESCULAP, a także uzyskali dokumentację pokontrolną z Inspekcji Weterynaryjnej – zarówno z 2025 r., jak i ze stycznia 2026 r.

Zgromadzono ponadto opinie Państwowego Instytutu Weterynarii dotyczące stanu obrażeń i przyczyny zgonu zabezpieczonych na terenie schroniska trucheł zwierząt, a także opinię biegłego sądowego lekarza weterynarii na temat stanu zdrowia kilkudziesięciu zwierząt w momencie przekazania ich ze schroniska do ośrodka Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

„Z uwagi na dobro śledztwa, nie jest możliwe podanie do publicznej wiadomości wyników przeprowadzonych dowodów oraz informacji o planowanych czynnościach dowodowych” – poinformowała prok. Góźdź.

Właściciel schroniska z wyrokiem – znęcał się nad zwierzętami

Schronisko dla bezdomnych zwierząt Happy Dog w Sobolewie zostało zamknięte w styczniu tego roku. Protest, w którym udział wziął m.in. poseł Łukasz Litewka, był transmitowany na Kanale Zero. Na miejscu pojawili się Krzysztof Stanowski i Maria Stepan.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Wcześniej aktywiści wielokrotnie zwracali uwagę na zaniedbania w opiece nad zwierzętami. Oficjalnym powodem zamknięcia był brak elektronicznej ewidencji zwierząt. Kontrolę w placówce prowadzi Najwyższa Izba Kontroli.

W tej sprawie prokuratura wszczęła również odrębne śledztwo w kierunku znęcania się nad zwierzętami. Najpierw prowadziła je Prokuratura Okręgowa w Siedlcach, a następnie przejęła je prokuratura radomska.

Właściciel schroniska w Sobolewie, Marian D., w marcu został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 1,5 roku więzienia. Sąd orzekł wobec niego zakazy: 8 lat posiadania zwierząt i 10 lat prowadzenia działalności związanej ze zwierzętami, a także nakazał wpłatę 40 tys. zł na rzecz obrońców zwierząt i pokrycie kosztów procesu. Wyrok dotyczył znęcania się nad zwierzętami, do którego – według aktu oskarżenia – miało dochodzić od listopada 2016 do listopada 2017 r.

Obejrzyj także:

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px