global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

KO wygrywa wybory, ale Tusk nie ma powodów do radości. Braun może zdecydować o władzy

pogosg-2
Jak wyglądałby Sejm, gdyby wybory odbyły się teraz? (fot. Art Service / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Koalicja Obywatelska pozostaje liderem najnowszego sondażu, ale wynik 27,3 proc. nie daje obozowi rządzącemu większości. KO i Lewica miałyby razem 198 mandatów. Po drugiej stronie PiS, Konfederacja i Rozwój Plus również nie uzyskałyby samodzielnej większości. O wszystkim może zdecydować Grzegorz Braun.

  • Najnowsze badanie pokazuje przede wszystkim rosnącą fragmentację sceny politycznej i coraz trudniejszą arytmetykę przyszłego Sejmu.
  • Największym beneficjentem zmian jest Konfederacja, która zwiększyła poparcie o 3,5 pkt proc., podczas gdy KO straciła 1,4 pkt proc.
  • Przy obecnych wynikach zarówno obóz rządzący, jak i prawica potrzebowałyby dodatkowego wsparcia, a kluczową rolę w nowym wariancie odgrywa ugrupowanie Grzegorza Brauna.

Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski przynosi skomplikowany układ polityczny. Koalicja Obywatelska utrzymuje pierwsze miejsce, ale jednocześnie traci poparcie. Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja zyskują, a obecni koalicjanci rządu – Polska 2050 i PSL – znaleźliby się poza Sejmem.

Wyniki badania pokazują, że po wyborach żadna z głównych stron nie miałaby łatwej drogi do stworzenia większości. Kluczową rolę mogłaby odegrać Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

KO nadal pierwsza, ale traci

Koalicja Obywatelska uzyskała w badaniu 27,3 proc. poparcia. To najwięcej spośród wszystkich komitetów, jednak wynik jest o 1,4 pkt proc. niższy niż dwa tygodnie wcześniej.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 20,6 proc. Partia Jarosława Kaczyńskiego zanotowała wzrost o 2,8 pkt proc.

Jeszcze większy wzrost odnotowała Konfederacja. Ugrupowanie zdobyło 14,1 proc., co oznacza wzrost aż o 3,5 pkt proc. w porównaniu z poprzednim badaniem.

Powyżej progu wyborczego znalazła się również Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Ugrupowanie otrzymało 8,4 proc. poparcia, choć w ciągu dwóch tygodni straciło 1,2 pkt proc.

Do Sejmu weszłaby także Lewica z wynikiem 7,1 proc. oraz Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, który uzyskał 6,5 proc.

Pod progiem znalazła się Partia Razem z wynikiem 4 proc. Jeszcze słabiej wypadają dwa ugrupowania będące obecnie częścią obozu rządzącego. PSL uzyskało 3 proc., a Polska 2050 zaledwie 0,8 proc.

Odsetek niezdecydowanych wyniósł 8,2 proc.

Kto zostanie premierem, jeśli prawica wygra? Sondaż przynosi zaskakujące wyniki

Przy takim poparciu KO wprowadziłaby do Sejmu 169 posłów, PiS – 122, Konfederacja – 77, Konfederacja Korony Polskiej – 38, Lewica – 29, a Rozwój Plus – 25 posłów.

Wyliczenia dotyczące mandatów zostały wykonane przez Wirtualną Polskę metodą przybliżoną prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Rzeczywisty podział mandatów może różnić się o około 3–5 mandatów na komitet.

Tusk nie ma większości

Najważniejszy dla obecnego obozu rządzącego jest wynik dotyczący możliwych koalicji. KO i Lewica miałyby razem 198 mandatów. Do uzyskania większości potrzeba 231, co oznacza brak 33 mandatów.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Problem polega na tym, że przy takim wyniku nie ma ich skąd wziąć. Zarówno PSL, jak i Polska 2050 znalazłyby się poza Sejmem. Oznacza to, że samo zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej w wyborach nie wystarczyłoby do utworzenia rządu.

Również prawica nie miałaby w tym układzie samodzielnej większości. PiS, Konfederacja i Rozwój Plus uzyskałyby łącznie 224 mandaty. To o 7 mandatów za mało, aby przejąć władzę. Sytuacja zmienia się dopiero po dodaniu Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

PiS, Konfederacja, Rozwój Plus i Konfederacja Korony Polskiej miałyby razem 262 mandaty. To oznaczałoby większość i możliwość utworzenia rządu.

Właśnie dlatego wynik ugrupowania Grzegorza Brauna może mieć kluczowe znaczenie dla powyborczej arytmetyki. Bez jego partii blok PiS–Konfederacja–Rozwój Plus zatrzymuje się na 224 mandatach. Z jej udziałem liczba mandatów rośnie do 262.

Jednocześnie KO i Lewica pozostają daleko od większości. W przedstawionym scenariuszu to właśnie Konfederacja Korony Polskiej staje się brakującym elementem prawicowej większości.

Badanie United Surveys zostało przeprowadzone na zlecenie Wirtualnej Polski w dniach 21–23 sierpnia 2026 r. W sondażu wykorzystano metodę wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych (CATI) oraz internetowych (CAWI). Badanie objęło reprezentatywną próbę 1000 pełnoletnich mieszkańców Polski.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px