global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

„Fala głupich spekulacji”. Tusk po akcji służb u prezydenta

Donald Tusk
Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu. (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– To uderzenie nie tylko w poczucie bezpieczeństwa rodziny prezydenta, ale bezpieczeństwo i stabilność państwa – powiedział w niedzielę rano premier Donald Tusk. Spotkał się z szefami służb po incydencie w rodzinnym mieszkaniu Karola Nawrockiego.

  • W sobotę wieczorem służby weszły siłowo do mieszkania należącego do rodziny prezydenta Karola Nawrockiego po zgłoszeniach o pożarze i zagrożeniu życia dzieci.
  • Na miejscu nie stwierdzono pożaru ani osób poszkodowanych. Policja prowadzi postępowanie w sprawie fałszywego alarmu.
  • Odprawę z szefami służb zwołał w tej sprawie szef rządu Donald Tusk. 

Premier Donald Tusk zabrał głos przed rozpoczęciem narady. – Mamy do czynienia jeszcze nie z serią, ale z kilkoma bardzo spektakularnymi prowokacjami, polegającymi na zgłoszeniach do straży pożarnej, do policji – powiedział. 

– Chciałbym bardzo wyraźnie podkreślić, że wszystkie służby powinny dołożyć maksymalnych wysiłków, by dokonać identyfikacji osób, które zajmują się tymi prowokacjami i jak najszybciej doprowadzić do ich zatrzymania – kontynuował.

Fałszywy alarm w domu prezydenta

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Stwierdził, że incydent w prywatnym mieszkaniu rodziny prezydenta, to „prowokacja, która ma wyjątkowo paskudny charakter”. – To uderzenie nie tylko w poczucie bezpieczeństwa rodziny prezydenta, ale i bezpieczeństwo i stabilność państwa – dodał.

Premier przekazał, że codziennie otrzymuje informacje od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o fałszywych zgłoszeniach. – To jest plaga – przyznał.

Szef rządu zapowiedział przegląd procedur związanych z reakcjami służb na tego typu zgłoszenia oraz skuteczniejsze egzekwowanie prawa. Przekazał szefom służb, by były one, na ile to możliwe, jak najbardziej transparentne w swoich działaniach, by uniknąć „fali głupich spekulacji i niemądrych przypuszczeń”. 

Poinformował także, że w sobotni wieczór był w kontakcie z prezydentem Nawrockim i zaapelował, by nie wykorzystywać sytuacji do politycznych ataków.  

Interwencja w rodzinnym domu prezydenta

Według komunikatu PSP, 23 maja 2026 r. o godz. 19:33 na numer alarmowy wpłynęła wiadomość SMS informująca o możliwości wystąpienia pożaru w mieszkaniu oraz zagrożeniu życia osób znajdujących się wewnątrz. Następnie służby otrzymały kolejne zgłoszenie dotyczące nagłego zatrzymania krążenia. Próby kontaktu ze zgłaszającym nie przyniosły rezultatu.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Interwencja w domu prezydenta. „Strażak podjął decyzję o siłowym wejściu”

Na miejsce skierowano strażaków. Po przeprowadzeniu rozpoznania, kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o siłowym wejściu do lokalu. Jak poinformowała PSP, podczas sprawdzenia mieszkania nie stwierdzono zagrożenia pożarowego ani obecności osób poszkodowanych. Lokal był pusty.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px