global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Ważą się losy wojny w Ukrainie. Padła propozycja wielkanocnego rozejmu

Ukrainian brigade conducts specialized mortar safety drills in Kharkiv region
Ważą się losy wojny w Ukrainie. Padła propozycja wielkanocnego rozejmu. (fot. SERGEY KOZLOV / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował zawieszenie broni na czas zbliżających się Świąt Wielkanocnych, podkreślając gotowość do kompromisów. Zapowiedź spotkała się z chłodną reakcją Kremla, który oskarża Kijów o „rozpaczliwe” szukanie rozejmu. Za to do stolicy Ukrainy przybyła Kaja Kallas, by w czwartą rocznicę tragedii w Buczy potwierdzić niezłomne wsparcie Europy.

  • Wołodymyr Zełenski apeluje o wielkanocny rozejm, zaznaczając, że dąży do trwałego pokoju opartego na poszanowaniu życia i godności narodowej.
  • Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił propozycję, określając ją jako nieprecyzyjną.
  • Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas odwiedziła Ukrainę w czwartą rocznicę ujawnienia rosyjskich zbrodni w Buczy, zapowiadając dalsze wsparcie militarne i rozliczenie winnych przed trybunałami.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaproponował, aby na czas zbliżających się świąt doszło do zawieszenia broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej.

Wielkanocny rozejm w Ukrainie. Propozycja Wołodymyra Zełenskiego

– Jesteśmy gotowi na zawieszenie broni na Święta Wielkanocne. Moim zdaniem, ludzie, którzy szanują życie, mówią o zawieszeniu broni i zakończeniu wojny na całe życie, a nie przez kilka dni. Ale oczywiście jesteśmy gotowi na wszelkie kompromisy, z wyjątkiem kompromisów z naszą godnością i suwerennością – przekazał prezydent Ukrainy.

Kuba na skraju przepaści. „Wystarczy czekać aż dojdą do ściany”

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Na słowa Zełenskiego odpowiedział rzecznik prasowy dyktatora Rosji Dmitrij Pieskow, który powiedział, że propozycja nie jest „jasno sformułowana”. W ocenie Kremla Ukraińcy „rozpaczliwie” chcą rozejmu z powodu postępów armii rosyjskiej na froncie.

– Podkreślamy raz jeszcze: Zełenski musi wziąć na siebie odpowiedzialność i podjąć odpowiednią decyzję, abyśmy doszli do pokoju, a nie do rozejmu – dodał rzecznik Putina.

Wizyta unijnej delegacji w Kijowie. Kaja Kallas i Radosław Sikorski

We wtorek do Kijowa przybyła Kaja Kallas, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, która stanęła na czele delegacji europejskich ministrów spraw zagranicznych, w skład której wszedł również Radosław Sikorski. Politycy spotkali się z szefem MSZ Ukrainy Andrijem Sybihą.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Sybiha, witając gości, nawiązał do rosyjskiej zbrodni w Buczy, która ujawniona została 29 marca 2022 r. Powiedział, że rocznica upamiętnia moment, w którym „przerażające nagranie mordów ludności cywilnej głęboko wstrząsnęło całym światem”, nazywając wizytę „znakiem prawdziwej odwagi i solidarności z Ukrainą”.

– Europa stoi po waszej stronie. Będziemy nadal udzielać wsparcia wojskowego, finansowego, energetycznego i humanitarnego. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić pełną odpowiedzialność za zbrodnie Rosji – zapewniła Kallas.

Delegacja wzięła udział w obchodach upamiętniających rosyjską zbrodnię.

„Bucza stała się symbolem okrucieństwa rosyjskiej wojny. Spośród zabitych cywilów wielu zostało zastrzelonych z bliskiej odległości. Niektórzy mieli ręce związane z tyłu. Cztery lata po tych masowych mordach pamiętamy o ofiarach. Nie da się zaprzeczyć temu, co się tu wydarzyło” – napisała Kaja Kallas w swoich mediach społecznościowych.

„Rosja musi ponieść odpowiedzialność za to, co zrobiła Ukrainie” – dodała.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px