global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Wypadek na poligonie. Trudna ewakuacja poszkodowanego

Karetka
Karetka (fot. fotoreporter_112 / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

35-letni mężczyzna spadł z wysokości ok. trzech m podczas prac budowlanych na poligonie w wielkopolskim Wyciążkowie. Upadł w trudno dostępne miejsce na dach jednego z budynków. Ewakuowanie go okazało się poważnym wyzwaniem dla strażaków.

  • Mężczyzna spadł z wysokości trzech metrów na budowie w Wyciążkowie, koło Leszna (woj. wielkopolskie). Doznał obrażeń miednicy i kończyn.
  • Do wypadku doszło na terenie poligonu wojskowego, co uniemożliwiło rozstawienie sprzętu PSP.
  • Strażacy z Leszna ewakuowali poszkodowanego, mimo że spadł w trudno dostępne miejsce.

Do wypadku doszło w poniedziałek na poligonie w Wyciążkowie, w woj. wielkopolskim. Mężczyzna prowadzący prace budowlane spadł z dużej wysokości.

– Dostaliśmy powiadomienie o wypadku na budowie w Wyciążkowie w gminie Lipno. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna upadł z wysokości ok. trzech metrów, ma obrażenia miednicy i kończyn – przekazał Zero.pl kpt. Szymon Kurpisz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie.

Poszkodowany spadł w trudno dostępne miejsce

Jak poinformował kpt. Kurpisz, po dojeździe strażaków na miejsce zdarzenia okazało się, że poszkodowany leży na dachu jednego z budynków. Spadł z podwyższenia technicznego, na którym pracował. Pogotowie ratunkowe już udzielało mu pomocy.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

– Był to teren poligonu wojskowego i miejsce budowy – nie było możliwości rozstawienia naszego sprzętu. Zadysponowaliśmy grupę ratownictwa wysokościowego z Poznania – relacjonuje strażak.

W międzyczasie jednak strażacy z Leszna zdołali ewakuować poszkodowanego poprzez klapę dymową. W chwili udzielania pomocy przez strażaków był zabezpieczony i przytomny. Nie ma dokładnych informacji o jego stanie zdrowotnym.

Jedna czwarta wypadków ma miejsce na budowach

Branża budowlana należy do najbardziej niebezpiecznych. Blisko jedna czwarta wypadków przy pracy w Polsce ma miejsce na placach budów – informowała na początku lutego Państwowa Inspekcja Pracy.

– W ostatnich czterech latach, do końca 2025 roku, inspektorki i inspektorzy pracy zbadali łącznie blisko 2 tysiące zdarzeń wypadkowych w budownictwie, w których poszkodowanych zostało 2171 osób – powiedział główny inspektor pracy Marcin Stanecki, cytowany w komunikacie PIP.

Jak zauważył, szczególnie niepokojące jest to, że część zdarzeń miała charakter zbiorowy, niosący poważne konsekwencje dla wielu osób jednocześnie.

Branża budowlana: 30 proc. śmiertelnych wypadków

Jak informuje serwis Budovlanka.pl, tylko w 2023 r. na polskich budowach doszło do ponad czterech tys. wypadków przy pracy. Ponad 100 zakończyło się śmiercią lub trwałym kalectwem.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

"To znaczy, że średnio każdego dnia aż 11 osób wychodzi z budowy z obrażeniami, które często eliminują ich z rynku pracy na wiele miesięcy, a czasem – na zawsze" – zauważa redakcja.

Branża budowlana od lat odpowiada za około 30 proc. wszystkich śmiertelnych wypadków przy pracy. "Na tle innych branż – jak przemysł ciężki, logistyka czy produkcja – budownictwo wciąż pozostaje jedną z najbardziej niebezpiecznych dziedzin zatrudnienia, mimo coraz nowocześniejszego sprzętu i dostępu do wiedzy z zakresu BHP" – podsumowuje Budovlanka.pl.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px