global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Mogło dojść do jeszcze większej tragedii? Echa tragicznego wypadku na Słowacji

Pożar polskiego autobusu na Słowacji
Pożar polskiego autobusu na Słowacji (fot. Polícia SR - Žilinský kraj / Facebook)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Słowaccy dziennikarze wracają do sprawy wypadku polskiego autokaru, do którego doszło we wtorek w miejscowości Liptovská Osada w powiecie rużomberskim. Zginął w nim kierowca autobusu. Wszystko wskazuje, że jeszcze większej tragedii zapobiegł kierowca innego pojazdu.

  • Trwa policyjne dochodzenie w sprawie tragicznego wypadku polskiego autobusu na Słowacji. Według wstępnych ustaleń kierowca zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z ciężarówką.
  • Błyskawiczna reakcja kierowcy ciężarówki mogła uchronić pasażerów przed czołowym zderzeniem.
  • Służby potwierdzają: gdyby nie manewr kierowcy, mogło dojść do jeszcze większej tragedii.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierowca autobusu, który jechał z Krakowa do Budapesztu, wjechał na przeciwległy pas i zderzył się z nadjeżdżającą ciężarówką przewożącą drewno. Z zeznań świadków wynika, że kierowca ciężarówki w ostatniej chwili dostrzegł autobus i skręcił w prawo, lądując w rowie. Wszystko wskazuje, że zapobiegł czołowemu zderzeniu.

– Zrobiłem wszystko, co mogłem. Nie dało się zrobić nic więcej – powiedział telewizji Markíza.

Jak informuje portal telewizji TA3, strażacy interweniującej na miejscu jednostki ocenili, że jego reakcja mogła zapobiec jeszcze większej tragedii.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Tragiczny wypadek na Słowacji

Po zderzeniu pojazdów 26 pasażerów, głównie obywateli Polski, zdołało opuścić pojazd przed wybuchem pożaru.

– W godzinach porannych wysłaliśmy cztery karetki pogotowia ratunkowego do wypadku autobusu i ciężarówki. Niestety, jedna osoba odniosła śmiertelne obrażenia – mówiła w rozmowie z TVNOVINY.sk rzeczniczka Centrum Operacyjnego Pogotowia Ratunkowego, Petra Klimešová.

Mężczyzna z urazem wielonarządowym trafił do szpitala w Rużomberku, a 47-letnia kobieta z urazem głowy i uda została przewieziona do szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Z kolei 37-letni pasażer z urazem głowy i kończyny odmówił hospitalizacji i został przetransportowany wraz z innymi ocalałymi do urzędu gminy w Liptovskich Rewúcach.

Na miejsce wysłano także straż pożarną. Centrum Operacyjne Regionalnej Dyrekcji Straży Pożarnej i Ratownictwa w Żylinie poinformowało, że wysłano osiem zastępów z 16 strażakami z Rużomberka, Martina i Bańskiej Bystrzycy.

 

Policyjne dochodzenie

Służby zleciły sekcję zwłok kierowcy. Jak informowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, był obywatelem polskim. Słowackie media podały z kolei, że kierowca ciężarówki był trzeźwy.

Trwa policyjne dochodzenie w sprawie okoliczności wypadku.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px