global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Zjazd zwolenników Fideszu. Orban zapowiada „politykę oporu” wobec rządu Magyara

35. zjazd zwolenników Fideszu w Baile Tusnad
Były premier Węgier Viktor Orban, Zsolt Nemeth i Laszlo Tokes. (fot. Nandor Veres / PAP / EPA)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Viktor Orban podczas zjazdu zwolenników Fideszu w Baile Tusnad zapowiedział przejście od polityki opozycji do „polityki oporu” wobec rządu premiera Petera Magyara. Oskarżył rządzącą Tiszę o budowę „autorytarnego reżimu” i demontaż praworządności na Węgrzech.

  • Orban zapowiedział, że Fidesz przechodzi od krytyki własnych błędów do aktywnego oporu wobec rządu, bo „stawką jest wolność na Węgrzech”.
  • Lider opozycji oskarżył obóz premiera Magyara o eliminowanie części opozycji z życia politycznego oraz osłabianie instytucji kontrolujących władzę.
  • Przywołał 17. poprawkę do konstytucji, podpisaną przez byłego prezydenta Tamasa Sulyoka, która usunęła część sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wprowadziła limit kadencji posłów.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Viktor Orban, lider opozycyjnego Fideszu, przemawiał podczas 35. zjazdu zwolenników swojej partii w Baile Tusnad (węg. Tusnadfurdo) w rumuńskim Siedmiogrodzie – dorocznym spotkaniu, które od lat gromadzi sympatyków ugrupowania. Polityk zapowiedział zmianę strategii wobec rządzącej Tiszy premiera Petera Magyara, którego działania określił jako „autorytarne”.

Orban przyznał, że wyborcy, którzy w kwietniu zagłosowali za zmianą władzy, nie kierowali się chęcią „nadużycia zaufania”. Jak stwierdził, większość z nich działała w dobrej wierze, licząc na mniej błędów rządzących i lepsze wyniki gospodarcze. Dodał jednak, że mimo porażki Fideszu na samokrytykę nie ma dziś czasu, ponieważ „stawką jest wolność na Węgrzech”.

Viktor Orban w Rumunii. Fidesz ma „służyć narodowemu oporowi”

Zamiast polityki opozycyjnej opartej na rozliczaniu własnych błędów, Fidesz – zapowiedział Orban – ma teraz „służyć narodowemu oporowi” i go wspierać, by przywrócić wolność w kraju. Partia ma stworzyć, jak to ujął, możliwie szeroki parasol, pod którym zmieszczą się wszyscy zwolennicy wolności, niezależnie od dotychczasowych podziałów politycznych.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Zdaniem byłego premiera na Węgrzech trwa obecnie „demontaż demokracji i rządów prawa”, mający służyć konsolidacji władzy przez obóz Petera Magyara. Orban ocenił, że nowe władze wprowadziły przepisy mające wyeliminować część opozycji z życia politycznego.

Węgry. Kontrowersyjna poprawka do konstytucji

Orban wskazał na najnowszą, 17. poprawkę do konstytucji, która w jego ocenie oznacza faktyczną likwidację rządów prawa. Poprawkę podpisał 18 lipca, jeszcze jako urzędujący prezydent, Tamas Sulyok, wybrany w 2024 r. głosami Fideszu.

Nowelizacja przewidywała odsunięcie od funkcji samego Sulyoka oraz sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy ukończyli 70. rok życia lub utracili możliwość ubiegania się o mandat poselski. Wprowadziła też limit trzech kadencji dla posłów.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Ostrzeżenie pod adresem wyborców Tiszy

Orban stwierdził, że rządząca Tisza dąży do ustanowienia „reżimu autorytarnego” i już rozpoczęła jego budowę. Ocenił, że wyborcy tej partii wciąż wierzą, iż arbitralne decyzje władzy uderzą wyłącznie w zwolenników Fideszu – co, jego zdaniem, jest błędnym założeniem.

Znany ksiądz pójdzie do pracy. Chce stworzyć kolejną darmową kawiarnię

„Istotą arbitralności jest to, że władza przestaje uznawać własne ograniczenia” – powiedział Orban, dodając, że pewnego dnia wyborcy Tiszy obudzą się i odkryją, że nie ma już nikogo, kto mógłby ich ochronić przed nadużyciami władzy.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px