global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Zmasowany atak Rosji na Kijów. Polska poderwała lotnictwo wojskowe

white-92
Zmasowany atak Rosji na Kijów. Polska poderwała lotnictwo wojskowe. (fot. Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Rosyjskie siły przeprowadziły nad ranem zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów oraz inne regiony Ukrainy. W związku z działaniami prowadzonymi w pobliżu polskiej granicy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło procedury bezpieczeństwa, podnosząc gotowość systemów obronnych i kierując do działań lotnictwo wojskowe.

  • Rosja przeprowadziła nad ranem zmasowany atak rakietowo-dronowy na Kijów i inne regiony Ukrainy.
  • W związku z sytuacją przy granicy z Ukrainą Polska uruchomiła procedury ochrony przestrzeni powietrznej.
  • Dowództwo Operacyjne poinformowało później o zakończeniu operacji. Nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Nad ukraińską stolicą przez wiele godzin rozlegały się eksplozje, a nad miastem unosiły się gęste kłęby dymu. Według władz Kijowa uszkodzonych zostało kilka budynków mieszkalnych, a w różnych częściach miasta wybuchły pożary.

Burmistrz Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że ogień objął m.in. dziewięciopiętrowy blok mieszkalny, prawdopodobnie po upadku szczątków zestrzelonego drona. Do dużego pożaru doszło również w dzielnicy Podił. W dzielnicy Obołon płonęły samochody uszkodzone przez spadające odłamki, a kolejne ogniska pożarów pojawiły się w pobliżu zabudowy mieszkalnej i przedszkola.

Piekło liberałów. „Jesteśmy wściekli, bo lud nas nie słucha”

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Rosyjskie uderzenia objęły także obwód charkowski

Szczególnie poważne zniszczenia odnotowano w 24-piętrowym wieżowcu mieszkalnym. Według wstępnych informacji część mieszkańców mogła zostać uwięziona pod gruzami. Władze miasta przekazały także, że co najmniej dwie osoby zostały ranne.

W związku z alarmami przeciwlotniczymi tysiące mieszkańców Kijowa schroniły się na stacjach metra oraz w innych miejscach ochronnych. Władze apelowały o pozostawanie w schronach do odwołania alarmu.

Ataki objęły również inne regiony Ukrainy. Gubernator obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow poinformował, że w wyniku nocnych rosyjskich uderzeń rannych zostało co najmniej sześć osób, w tym 11-letnia dziewczynka.

Chrups, chrups. Kto zżera polską politykę?

Polska poderwała lotnictwo wojskowe po ataku na Ukrainę

W obliczu nasilonych działań wojennych za wschodnią granicą Polski Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uruchomiło nad ranem polskie i sojusznicze procedury ochrony przestrzeni powietrznej.

Do działań skierowano lotnictwo wojskowe, a naziemne systemy obrony przeciwlotniczej i rozpoznania radiolokacyjnego zostały postawione w stan podwyższonej gotowości.

We wtorek rano wojsko poinformowało o zakończeniu operowania lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Podkreślono, że nie doszło do naruszenia granic powietrznych Rzeczypospolitej Polskiej. Systemy obronne wróciły do standardowego trybu działania.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Dowództwo podziękowało za wsparcie sojuszniczemu NATO Air Command oraz lotnictwu wojskowemu Francji i Holandii. Jednocześnie zapewniono, że polskie wojsko na bieżąco monitoruje sytuację na Ukrainie i pozostaje w pełnej gotowości do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.

Wtorkowy atak nastąpił po wcześniejszych ostrzeżeniach władz rosyjskich o planowanych uderzeniach na cele wojskowe i ośrodki decyzyjne w Kijowie. Dzień wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski apelował do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności i reagowanie na sygnały alarmowe, ostrzegając przed możliwością kolejnego zmasowanego ataku.

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px