global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Wojska USA na stałe w Polsce? Przełomowa misja szefa komisji w Waszyngtonie

Paweł Kowal, Tom Rose, Pentagon.
Poseł Paweł Kowal, ambasador USA w Polsce Tom Rose, Pentagon. (fot. Radek Pietruszka, Artem Onoprienko / PAP, Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Paweł Kowal rozpoczyna trzydniową wizytę w Stanach Zjednoczonych. Kluczowym celem rozmów z amerykańskimi kongresmenami będzie przekształcenie statusu stacjonujących w Polsce wojsk USA z rotacyjnego na stały oraz zwiększenie liczby żołnierzy.

  • Cel misji Kowala to przekształcenie rotacyjnej obecności wojsk USA w Polsce w stałe bazy wojskowe.
  • Argumentem za zmianami są wydatki Polski na obronność na poziomie 4,8 proc. PKB, zakupy sprzętu w USA i rola w odstraszaniu Rosji.
  • Wizyta zbiega się z uchwałą Sejmu z okazji 250-lecia USA i relacji polsko-amerykańskich.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Paweł Kowal (KO) udaje się do Waszyngtonu w poniedziałek. Podczas trzydniowej wizyty parlamentarzysta spotka się z szefami kluczowych komisji zajmujących się sprawami międzynarodowymi oraz bezpieczeństwem Europy, a także z grupą wpływowych kongresmenów. Rozmowy te mają fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO.

Wizyta posła zbiega się w czasie z podjęciem przez Sejm RP specjalnej uchwały z okazji 250-lecia istnienia Stanów Zjednoczonych oraz relacji polsko-amerykańskich. Paweł Kowal, który jest współautorem tego dokumentu, podkreśla, że choć historyczna rocznica stanowi doskonałą okazję do spotkań dyplomatycznych, to sednem misji pozostają twarde kwestie militarne.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Przewodniczący komisji zamierza dowieść przed amerykańskimi politykami, że przyczyny, dla których po 2022 r. zrelokowano do Polski dodatkowe siły USA, wcale nie ustały. Wręcz przeciwnie – w obliczu sytuacji geopolitycznej w regionie – argumenty te zyskały na aktualności i wymagają podjęcia strategicznych decyzji przez Waszyngton.

Silne argumenty za stałymi bazami

– Głównym tematem rozmów będzie na pewno kwestia obecności amerykańskich wojsk na polskim terytorium. To jest fundamentalna i żywotna sprawa polskiego poczucia bezpieczeństwa – zadeklarował Paweł Kowal w rozmowie z PAP. Dodał przy tym, że Polska ma w Kongresie i Senacie zaufanych partnerów, którzy rozumieją nasze stanowisko.

Wśród kluczowych argumentów, które mają skłonić Amerykanów do ustanowienia stałych baz, poseł wymienia dynamicznie rozwijające się relacje gospodarcze. Chodzi m.in. o wielomiliardowe inwestycje USA w Polsce oraz ogromne zakupy nowoczesnego sprzętu wojskowego i usług zbrojeniowych, które Warszawa dokonuje za oceanem.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Ważnym punktem przetargowym będzie również bezprecedensowy wkład Polski we własną i sojuszniczą obronność. Nasz kraj przeznacza obecnie około 4,8 proc. PKB na cele militarne, co stawia nas w czołówce NATO. Kowal zamierza także zwrócić uwagę na niewykorzystany dotąd potencjał i możliwości wynikające z programu SAFE.

Nałóg, który zabija miliony. Historia tytoniu w pigułce

Odstraszanie Rosji i korzyści geopolityczne

– Tu chodzi zarówno o obecność wojska, jak i o przekształcenie tych wojsk, które mają charakter czasowy, w bazy stałe – jasno zdefiniował cel podróży szef sejmowej komisji. Strona polska stoi na stanowisku, że dotychczasowy, rotacyjny model obecności sił sojuszniczych powinien zostać zastąpiony rozwiązaniem długoterminowym.

Stała obecność amerykańskiego kontyngentu w Polsce odgrywa krytyczną rolę w kontekście strategii odstraszania Federacji Rosyjskiej. Dodatkowo stacjonowanie żołnierzy USA na stałe buduje silne poparcie społeczne w Polsce dla wspierania zachodnich sojuszników w kluczowych dla nich kwestiach globalnych.

 

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px