global/x103Maksymalny rozmiar: 0/0
REKLAMA
article/x01Maksymalny rozmiar: 1280px/180px

Amerykanie coraz częściej szpiegują Kubę. „Wzorzec podobny do Wenezueli i Iranu”

Havana,cuba,-,March,16,2018,:,Urban,Scene,With,Cuban,Flags,
Hawana, stolica Kuby (fot. Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Amerykańskie siły powietrzne od kilku miesięcy regularnie wysyłają samoloty zwiadowcze i drony w okolice Kuby. Jak podało CNN, do tej pory publiczne loty w kierunku tego kraju były rzadkością. Od niedawna zaś dochodzi do nich regularnie.

  • Z danych CNN wynika, że od 4 lutego w rejonie Kuby pojawiło się co najmniej 25 samolotów i dronów wysłanych przez wojska USA.
  • Mowa m.in. o samolotach, które przeprowadzają rozpoznanie morskie i elektroniczne.
  • Trump w kwietniu zapowiadał, że spodziewa się, iż wkrótce będzie miał „zaszczyt przejęcia Kuby w pewnej formie”. Dodał też, że „Kuba będzie następna po Iranie”.

Samoloty, które zostały wysłane przez USA nad Kubę, odbywały loty rozpoznawcze głównie w pobliżu Hawany, stolicy kraju oraz miasta Santiago de Cuba. CNN podało te dane na podstawie obliczeń wykonanych m.in. przy użyciu publicznie dostępnych danych z platform do śledzenia lotów, takich jak Flight Radar 24.

Większość obserwacji nad Kubą, jak podała amerykańska telewizja, została przeprowadzona przez samoloty P-8A Poseidon przeznaczone do rozpoznania morskiego, a także samoloty RC-135V Rivet Joint przystosowane do rozpoznania elektronicznego. Amerykańskie siły powietrzne wysłały też nad karaibski kraj drony MQ-4C Triton, zaawansowaną maszynę przeznaczoną do długotrwałego rozpoznania morskiego.

„Przed lutym br. tego typu publicznie widoczne operacje były niezwykle rzadkie w tym rejonie” – zauważyła CNN. Na stronie internetowej telewizji dodano, że podobne wzorce, w których intensywna retoryka administracji Trumpa zbiegła się ze wzrostem liczby publicznie widocznych lotów obserwacyjnych, wystąpiły w okresie poprzedzającym operacje wojskowe USA w Wenezueli i Iranie. 

Amerykanie coraz częściej „goszczą” nad Kubą. Samoloty i drony patrolują wyspę

Trump w kwietniu zapowiadał, że spodziewa się, iż wkrótce będzie miał „zaszczyt przejęcia Kuby w pewnej formie”. Sugerował też, że Kuba „będzie następna” po Iranie i że komunistyczny reżim rządzący Kubą upadnie. Wcześniej, w styczniu, ogłosił cła na firmy, które dostarczają ropę do kraju leżącego na Karaibach.

REKLAMA
article/x02Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Pomimo ceł, władze USA dopuściły na Kubę dostawy rosyjskiej ropy naftowej. Jak podały media, przed kilkoma tygodniami administracja prezydenta USA Donalda Trumpa żądała od reżimu wprowadzenia reform politycznych i gospodarczych, a także zwolnienia najbardziej znanych więźniów politycznych.

Do ogłoszenia tego żądania miało dojść podczas negocjacji między USA i Kubą. Przeprowadzono je 10 kwietnia w Havanie. W wywiadzie dla agencji Associated Press kubański ambasador przy ONZ Ernesto Soberon stwierdził, że jego kraj nie zgadza się na taki postulat. – Mamy swój system prawny (...) Musimy wzajemnie szanować nasze wewnętrzne sprawy – powiedział.

Kuba w rękach komunistów. Władza w rękach jednej partii od ponad 60 lat

Władza na Kubie od 1959 roku należy do reżimu – Komunistycznej Partii Kuby, jedynego legalnego ugrupowania politycznego w tym kraju. KPK przejęła ją po rebelii, w wyniku której rewolucjoniści pod przywództwem Fidela Castro obalili proamerykańskiego dyktatora Fulgencia Batistę.

REKLAMA
article/x03Maksymalny rozmiar: 728px/90px

Przez blisko 60 lat władzę na Kubie pełniła rodzina Castro: najpierw Fidel Castro, po jego śmierci brat dyktatora – Raul. Od 2018 r. krajem rządzi Miguel Diaz-Canel, pierwszy cywilny przywódca wyspy od rewolucji, który nie wywodzi się z rodziny Castro.

Generałowie w więzieniach, miliarderzy bez majątków. Tak dziś rządzi Putin

REKLAMA
article/x52Maksymalny rozmiar: 300px/250px